Likwidacja Pekabeksu została na razie wstrzymana. Decyzja sądu o ogłoszeniu upadłości spółki połączonej z likwidacją nie uprawomocniła się, gdyż wpłynęło na nią zażalenie zarządu Pekabeksu. Obecne władze są zdeterminowane ocalić przedsiębiorstwa. Przygotowany został "ramowy program działania procesu sanacji" spółki. Teraz trwają prace nad jego uszczegółowieniem, do czego niezbędna jest jednak jeszcze opinia i raport audytora badającego sprawozdanie za 2004 rok.
Układ zwiększa szanse
wierzycieli
Zarząd przekonuje, że upadłość połączona z możliwością zawarcia układu będzie korzystniejsza dla wierzycieli. Posiłkując się opinią biegłego sądowego, wskazuje, że likwidacja Pekabeksu pozwoli zaspokoić w całości tylko wierzycieli z kategorii 1 i 2 (czyli m.in. roszczenia pracowników czy fiskusa). Pozostali wierzyciele (w tym kontrahenci) zaspokojeni byliby co najwyżej w 2,8%. Tymczasem opcja układowa, zdaniem biegłego, umożliwiłaby zaspokojenie roszczeń tej największej grupy wierzycieli w 70%.
Zarząd przekonuje, że przyjęcie układu pozwoli utrzymać spółkę i jej załogę. Natomiast natychmiastowe egzekucje z majątku ruchomego czy należności spółki mogą doprowadzić do paraliżu wszelkiej działalności.