W 2003 r. Protektor był gwiazdą hossy mniejszych spółek. Z poziomu 1 zł notowania podskoczyły w zaledwie parę miesięcy powyżej 20 zł. W 2004 r. zwyżka wyhamowała i miejsce szybkiego trendu wzrostowego zajęła tendencja boczna. Wczoraj pojawiły się sygnały mogące zapowiadać kolejny etap - długotrwałą przecenę. Za jednym "zamachem" kurs pokonał wsparcie wynikające z marcowego dołka (17,6 zł) i naruszył to znajdujące się na wysokości minimum z kwietnia ub.r. (14,6 zł). Ile mogą wynieść spadki? Naruszone wczoraj wsparcie znajduje się 38% poniżej szczytu z końca ub.r. (23,6 zł). Tyle właśnie wynosi szerokość wspomnianej konsolidacji i przynajmniej tyle też może wynieść nadchodząca zniżka. Oznaczałoby to spadek kursu do blisko 9 zł.