Reklama

Novator: sam UMTS też ma sens

Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty nie uwzględni protestów obecnych operatorów komórkowych, którzy kwestionują warunki rozstrzygniętego w poniedziałek przetargu na UMTS. Netia Mobile ma tydzień na decyzję, czy inwestować we własną sieć. Novator - jej partner finansowy - przekonuje, że zaoferowanie usług 3G ma sens ekonomiczny.

Publikacja: 11.05.2005 07:40

Dziś wieczorem Netia opublikuje wyniki finansowe za I kwartał. Wcześniej zbierze się rada nadzorcza, która wysłucha rekomendacji zarządu w sprawie wystąpienia o rezerwację częstotliwości UMTS. Spółka raczej nie opublikuje oficjalnego stanowiska przed złożeniem wniosku w URTiP-ie. Ma na to tydzień.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni, że oferta, przy której współpracujemy z Netią, wygrała w konkurencji z tak silnym przeciwnikiem, jakim jest Hutchison - powiedział nam Con Gonticas z Novatora, funduszu inwestycyjnego należącego do jednego z najbogatszych Islandczyków. Dodał, że jego firma ma w sprawie przetargu na UMTS dokładnie takie samo zdanie, co polski operator. Zgodnie z listem intencyjnym, Novator ma być udziałowcem Netii Mobile, firmy, która teraz należy w 100% do Netii, a która jest zwycięzcą przetargu na UMTS. Nadal nie wiadomo, jakie będzie zaangażowanie udziałowców w projekt.

GSM potrzebny czy nie?

Choć Netia wygrała przetarg rozpisany przez regulatora, to zastanawia się, czy "odebrać nagrodę" i wystąpić o rezerwację częstotliwości. Problem w tym, że nie wygrała licytacji o częstotliwości GSM (przetarg nie został rozstrzygnięty), więc istnieje ryzyko, że jej usługi będą samotną wyspą na polskim rynku telefonii komórkowej. Zakładając, że obecni operatorzy sieci mobilnych nie będą chętni, aby udostępniać jej swoje sieci, giełdowa firma może mieć utrudniony dostęp do rynku masowego. Witold Graboś, prezes URTiP, nie chciał oceniać, czy spółka rzeczywiście potrzebuje kanałów GSM 1800.

- Naszym zdaniem, zaoferowanie tylko usług UMTS ma sens ekonomiczny - zapewnił tymczasem C. Gonticas. Czy z jego słów należy wnioskować, że Netia nie zrezygnuje z rezerwacji częstotliwości? - Jest za wcześnie, aby jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie - stwierdził.

Reklama
Reklama

Wskazówkę dla spółki może stanowić opinia szefa URTiP, który przyznał, że operator może odstąpić kanały UMTS innemu podmiotowi. - Nie ma dostatecznych powodów, aby taką możliwość ograniczyć. Może to jednak nastąpić dopiero po zapłaceniu zadeklarowanej w przetargu kwoty. Spółka będzie musiała także wystąpić do nas o zgodę - oznajmił W. Graboś.

W poniedziałek pojawiły się sygnały, że obecni operatorzy zamierzają zakwestionować przetarg na UMTS.

Protesty

nie powstrzymają procedur

- Wnioski o wstrzymanie wydania decyzji rezerwacyjnej oparte są na miałkich argumentach prawnych - stwierdził jednak W. Graboś. - Operatorzy powinni obniżać ceny, zamiast wydawać pieniądze na prawników - dodał w reakcji na protest złożony przez Polkomtela, jednego z przegranych oferentów. Operator skarżył się, że Netia dostanie częstotliwości UMTS za 344 mln zł, podczas gdy w 2000 r. trzech obecnych "komórkowców" płaciło za koncesję 650 mln euro każdy. Spółka powoływała się m.in. innymi na pismo ówczesnego ministra łączności Tomasza Szyszko do URTiP-u, w którym wskazano, że przyznanie częstotliwości nowym operatorom na warunkach lepszych niż w 2000 r. stanowi podstawę do uzasadnionych roszczeń odszkodowawczych. - Ta korespondencja nie ma charakteru decyzji. Takiej decyzji minister nie mógł wydać - ucina spekulacje W. Graboś.

To oznacza, że nie będzie żadnych opóźnień w obecnej procedurze. Jeżeli Netia w ciągu tygodnia nie złoży wniosku o rezerwację, W. Graboś zwróci się do oferenta, który "zajął drugie miejsce". Chodzi o fundusz Qiana Investments, za którym kryje się koncern Hutchison Whampoa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama