Fundusze - Drugi NFI, Progress i NFI im. E. Kwiatkowskiego - przejęły swoje papiery w celu umorzenia. Proponowały ceny równe aktywom netto w przeliczeniu na akcję, według stanu na 31 grudnia 2004 r. Wezwania ogłosiły z zapasem, to jest na taką liczbę walorów, by zlikwidować powiązania krzyżowe, a przy tym dać szansę drobnym udziałowcom wyjścia z inwestycji.

Operacje powiodły się. W efek-cie Drugi NFI ma 9,7 mln własnych akcji, czyli 41,4% kapitału. Kupił je po 7,32 zł. Papiery sprzedały mu siostrzane fundusze - "Kwiatkowski" i Progress, ale także mali inwestorzy. Ci ostatni pozbyli się prawie 10% kapitału. Największym akcjonariuszem NFI pozostaje CA IB Fund Management, który bezpośrednio ma 43,4% akcji. Ponad 5% walorów należy do funduszy zarządzanych przez BPH TFI - jeśli nie pozbyły się ich, odpowiadając na wezwanie (na razie brak informacji w tej sprawie). To oznacza, że na wolnym rynku pozostaje niespełna 10% kapitału. Trzeba jednak pamiętać, że de facto część papierów w przypadku NFI jest "martwa", czyli nie wiadomo, kto jest ich właścicielem lub nikt nie wykonuje z nich żadnych upraw-nień. Zwykle chodzi o pakiet 1,2-1,5 mln papierów.

Progress zgromadził 7,75 mln własnych walorów, czyli 32,66% wszystkich. Płacił po 9,46 zł. Drobni gracze pozbyli się prawie 11% kapitału. CA IB Fund Management kontroluje bezpośrednio 58,35% akcji. Na wolnym rynku pozostaje niespełna 9%.

"Kwiatkowski" przejął od siostrzanych funduszy i drobnych graczy (w tym przypadku byli najmniej aktywni) w sumie niespełna 8,5 mln papierów (650 tys. miał już wcześniej) i dysponuje łącznie 40,37% kapitału. Płacił za walory po 15,24 zł. CA IB FM ma w swoich rękach bezpośrednio 50,56% kapitału. Na rynku znajduje się więc jeszcze około 9%.

17 maja odbędą się ZWZA wszystkich trzech funduszy. Podsumują ubiegły rok. We wszystkich przypadkach zadecydują także o umorzeniach akcji kupionych w wezwaniach. Jeśli chodzi o "Kwiatkowskiego", projekt uchwały mówi jedynie o umorzeniu walorów przejętych w zakończonej niedawno operacji, co oznacza, że NFI nadal będzie miał pakiet swoich papierów, które zgromadził wcześniej. - Te papiery były kupowane w celu odsprzedaży. Najpierw więc musimy zmienić ich kwalifikację prawną, a dopiero potem będziemy mogli je umorzyć. Moim zdaniem, umorzenie to najlepsze wyjście, ale nie wykluczamy też pozbycia się ich części - mówi Artur Cąkała, dyrektor zarządzający CA IB Fund Management.