Reklama

Cena w ofercie Grupy Lotos wyniesie 27 zł - maklerzy

WARSZAWA (Reuters) - Cena sprzedaży akcji Grupy Lotos w ofercie publicznej wyniesie 27 złotych i znajdzie się w dolnym przedziale widełek cenowych, wynika z mediany oczekiwań 16 zarządzających, maklerów i analityków, ankietowanych przez Agencję Reutera. Cena może powędrować w górę, jeśli popyt małych inwestorów okaże się bardzo duży. Niższa cena to efekt dyskonta wobec innych firm paliwowych z regionu.

Publikacja: 24.05.2005 10:12

Analitycy uważają, że jest ono uzasadnione tym, że nawet po zakończeniu oferty spółka będzie nadal firmą kontrolowaną przez skarb państwa. Lotos jest też dużo mniejszy od swych rywali i planuje program inwestycyjny o wartości 5,3 miliarda złotych, uznawany za czynnik ryzyka. Zapisy na akcje drugiej co do wielkości firmy paliwowej w Polsce rozpoczęły się w ubiegłym tygodniu. Sprzedawane są papiery nowej emisji i akcje istniejące, należące pośrednio do skarbu państwa - w sumie 38 procent kapitału.

Cena emisyjna zostanie ustalona 30 maja. Na razie znany jest przedział cenowy: 26-35,5 złotego. Oznacza on wycenę firmy na poziomie 2,96-4,0 miliarda złotych. Jeśli przewidywania ankietowanych analityków się sprawdzą i cena sprzedaży wyniesie 27 złotych, wówczas kapitalizacja Lotosu wyniesie nieco ponad 3 miliardy złotych, co sprawi, że spółka znajdzie się na 15. miejscu pod względem wartości rynkowej na giełdzie w Warszawie.

"Inwestorzy finansowi będą dążyć do tego, by cena została ustalona raczej w dolnym przedziale widełek, gdyż tylko przy takim poziomie oferuje ona dyskonto do PKN Orlen czy też do innych firm regionu" - powiedział Krzysztof Stupnicki, zarządzający w TFI AIG. Analityk BDM PKO BP Sebastian Słomka policzył w raporcie z 23 maja, że cena emisyjna na poziomie 26 złotych oferuje około 11-procentowe dyskonto do PKN Orlen pod względem wskaźnika cena/zysk (P/E) prognozowanego na 2005 rok.

"Podejmując decyzję inwestycyjną należy pamiętać o tym, że wskaźniki rynkowe PKN Orlen nie uwzględniają wartości Polkomtela, skutków przejęcia Unipetrolu, a ryzyko inwestycji w akcje Grupy Lotos jest znacząco wyższe" - napisał Słomka.

Choć ankietowani przez Reutera analitycy szacują, iż cena sprzedaży akcji Grupy Lotos wyniesie 27 złotych, to kilku zarządzających jest zdania, że duży popyt drobnych graczy może tę cenę wywindować nawet powyżej poziomu 30 złotych.

Reklama
Reklama

Najpierw bowiem na akcje Lotosu będą się zapisywać drobni inwestorzy, a kończące się 25 maja zapisy będą odbywać się po maksymalnej cenie z przedziału, czyli 35,5 złotego. Tak więc oferujący, przed rozpoczynającymi się 31 maja, a kończącymi się 3 czerwca zapisami inwestorów instytucjonalnych będą wiedzieć jaki był popyt w transzy małych inwestorów. Jeśli faktycznie okaże się wysoki, może to skłonić do ustalenia wyższej ceny sprzedaży.

"Firma na pewno się sprzeda. Jest relatywnie duża, wejdzie w skład indeksu WIG20 i reprezentuje sektor, który przeżywa świetną koniunkturę. Spodziewam się, że będzie duży popyt na jej akcje ze strony indywidualnych graczy i ten popyt pociągnie również w górę cenę - sądzę, że do 31 złotych" - powiedział zarządzający w jednym z OFE.

Ruch w domach maklerskich jest jednak dziś dużo mniejszy niż w przypadku ostatniej spektakularnej oferty prywatyzacyjnej PKO BP, w której drobni inwestorzy otrzymali dyskonto. O ile po PKO BP ustawiały się kolejki, to w przypadku Lotosu chętnych jest mniej, choć relatywnie dużo.

"Zainteresowanie jest naprawdę spore. Na pewno nie ma takiej gorączki jak w przypadku ofert PKO BP czy Zelmera. Dużo też inwestorów decyduje się na kredyt zakładając redukcję zapisów. Zapisy przyjmujemy do środy do zamknięcia placówki i tego też dnia spodziewamy się największej liczby klientów" - powiedział pracownik POK CDM Pekao SA w Łodzi. Dużej liczby osób, które będą składać zapisy we wtorek i środę spodziewa się także makler zatrudniony w jednej z placówek ING Securities w Katowicach. "Chętnych na akcje Lotosu jest więcej niż w przypadku ostatniej oferty Polmosu Białystok, mniej jednak niż przy sprzedaży akcji PKO BP. Popularne są kredyty" - powiedział pracownik ING.

W ofercie publicznej Grupy Lotos drobnym inwestorom zaoferowanych zostanie 8,8 miliona akcji, stanowiących po podwyższeniu 7,7 procent kapitału spółki, zaś inwestorom instytucjonalnym 35.116.000 akcji, czyli niemal 31 procent kapitału. Zagraniczni inwestorzy instytucjonalni będą mogli zapisać się na 15 milionów akcji, a krajowi instytucjonalni na 20.116.000 akcji.

Debiut Lotosu na warszawskiej giełdzie planowany jest na 10 czerwca. Obecnie skarb państwa posiada 85 procent akcji Lotosu, a po ofercie jego udział spadnie do 51 procent. Lotos planuje na 2005 rok 404 miliony złotych skonsolidowanego zysku netto i 8,4 miliarda złotych sprzedaży, licząc według międzynarodowych standardów rachunkowości.

Reklama
Reklama

Kuba Kurasz

((Autor: Kuba Kurasz; Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama