Hoopla.pl pojawiła się w sieci we wrześniu ub.r. W ofercie, oprócz elektroniki użytkowej (pralki, lodówki, telewizory) ma również drobne artykuły gospodarstwa domowego (miksery, żelazka), a także (od niedawna) sprzęt komputerowy - głównie notebooki. Do tej pory firma zrealizowała około tysiąca zamówień. W maju obroty sięgnęły ok. 140 tys. zł. - Badaliśmy kilkanaście firm podobnych do Hoopla.pl. Rozważaliśmy także samodzielne stworzenia sklepu. Uznaliśmy, że inwestycja w tę spółkę będzie najbardziej korzystna dla MCI - mówił na czwartkowej konferencji prasowej Tomasz Czechowicz, prezes giełdowego funduszu. Zwrócił uwagę, że w Polsce żadnemu sklepowi online handlującemu elektroniką użytkową nie udało się zdobyć pozycji lidera. - Wierzymy, że takie miejsce w ciągu kilku lat zdobędzie Hoopla.pl - stwierdził.

MCI Management zainwestuje w firmę 800 tys. zł. Będzie kontrolować 80% udziałów. W ciągu dwóch lat może dofinansować spółkę kwotą kolejnych 400 tys. zł i zwiększyć zaangażowanie do 85%. - Nie potrzebujemy już większych inwestycji w technologie, dlatego pieniądze przeznaczymy głównie na marketing i promocję naszego sklepu - stwierdził Przemysław Szydłowski, wiceprezes Hoopla.pl i jeden z założycieli sklepu. Większa znajomość marki ma mieć szybkie przełożenie na wzrost obrotów. Tylko w tym roku sprzedaż ma sięgnąć 3 mln zł, co zapewni Hoopla.pl niecałe 4% udziałów w rynku sprzedaży online AGD--RTV. Jego wartość szacowana jest na ok. 80 mln zł. W kolejnych latach przychody mają powiększać się do 60 mln zł w 2009 r. (22,2-proc. udział).

Rosnąca sprzedaż jeszcze przez co najmniej półtora roku będzie niewystarczająca do pokrycia kosztów funkcjonowania. - Oczekujemy, że próg rentowności zostanie osiągnięty do końca 2006 r. - stwierdził T. Czechowicz. Podkreślił, że w tym segmencie rynku ważniejsze od szybkiego zarobku są wzrost udziału w rynku i wysoka dynamika obrotów. - Wzorem są bardziej rozwinięte rynki. Tylko w Czechach największy sklep internetowy AGD/RTV - mall.cz - ma roczne obroty rzędu 30 mln euro - oznajmił T. Czechowicz.