- Bez komentarza. Zgodnie z prawem, takie informacje podajemy w raportach bieżących - powiedział Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu-Mostostalu Siedlce, zapytany o to, czy kierowana przez niego firma rozważa kupno akcji Energomontażu-Południe. - Nie potwierdzam i nie zaprzeczam tym informacjom. Dodam jedynie, że Polimex nie jest naszą jedyną alternatywą - stwierdził z kolei Jerzy Wcisło, prezes Energomontażu-Południe.
Polimex "dogłębnie analizuje"
Z naszych informacji wynika, że w ubiegłym tygodniu odbyła się końcowa seria spotkań pomiędzy zarządami i głównymi akcjonariuszami obu spółek. Negocjacje trwają już od kilku tygodni. Obie strony prawdopodobnie uzgodniły wstępnie szczegóły przejęcia. W tej chwili w Polimeksie trwają pogłębione analizy dotyczące kupna Energomontażu. Warszawska firma miałaby objąć nową emisję akcji. Walne zgromadzenie Energomontażu w sprawie m.in. podwyższenia kapitału odbędzie się 20 czerwca. Akcjonariusze katowickiej firmy mają uchwalić emisję do 825 tys. walorów (teraz kapitał dzieli się na 1,1 mln papierów). Jeżeli tak się stanie, pakiet będzie uprawniał do 42,8% głosów. Jedyną, ale kluczową, kwestią, która pozostaje jeszcze do omówienia, jest cena emisyjna akcji. Kurs Energomontażu wynosi 32,5 zł. Średni za ostatnie 6 miesięcy to 25,63 zł. Z niepotwierdzonych informacji wynika, że Energomontaż chciałby sprzedać akcje po ponad 40 zł za sztukę.
Obopólne korzyści
Co zyskuje Energomontaż w przypadku, gdy Polimex zostałby inwestorem strategicznym? Kasę spółki zasiliłyby pieniądze z nowej emisji. Firma mogłaby więc częściej niż dotychczas startować w przetargach jako generalny wykonawca, zwłaszcza przy dużych kontraktach, gdzie na gwarancję dobrego wykonania trzeba czasem przeznaczyć do 15% wartości umowy. Obecność w dużej grupie kapitałowej, jaką ma Polimex, dodatkowo uwiarygodni firmę. Wzmocnienie kapitałowe Energomontażu pozwoli mu też na osiąganie znacznie wyższych przychodów i zysków.