Zarząd Lubawy proponował wcześniej 40 groszy na akcję. Teraz uważa, że firma może wypłacić 50 groszy na walor.
Decyzja 16 czerwca
Co się zmieniło? - Bierzemy pod uwagę nasze perspektywy. "W drodze" są jakieś kontrakty. Spółkę stać na wyższą wypłatę - mówi nam prezes Lubawy Witold Jesionowski. Propozycja zarządu została uzgodniona z radą nadzorczą. Ostatecznie rada wypowie się 16 czerwca. Wówczas też decyzję podejmie WZA. Proponowany termin ustalenia prawa do dywidendy to 30 czerwca. Zeszłoroczny zysk firmy przekroczył 3 mln zł. Akcjonariusze mieliby otrzymać w sumie 1,45 mln zł.
Badanie Warmii
Zarząd giełdowego przedsiębiorstwa poinformował o jeszcze jednym projekcie. Rozpoczął rozmowy z Urzędem Wojewódzkim w Olsztynie w sprawie zakupu Warmii. - Sadzę, że w ciągu dwóch miesięcy możemy złożyć wiążącą ofertę. Wcześniej przeprowadzimy badanie zakładów. Jeśli nic nieoczekiwanego nie znajdziemy, będziemy kontynuować projekt - mówi prezes Jesionowski. Zapewnia, że ewentualna transakcja zostanie sfinansowana z własnych środków Lubawy, ewentualnie z kredytu. W grę nie wchodzi nowa emisja akcji. Prezes twierdzi, że Lubawa nie chce, aby Warmia zmieniała profil działania: nadal będzie produkować odzież. - Mamy pomysł na tę firmę - zapewnia. Jaki? - Za wcześnie o tym mówić.