Reklama

MSP pod pręgierzem związkowców

Związkowcy z Polmosu Białystok nie chcą firmy Sobieski Dystrybucja jako inwestora branżowego. Z kolei ich koledzy z PGNiG nadal chcą jak najszybszego debiutu giełdowego spółki. A co na to minister skarbu Jacek Socha? Chce rozmawiać.

Publikacja: 08.06.2005 08:01

Minister Jacek Socha zdecydował w ubiegłym tygodniu o przełożeniu debiutu giełdowego PGNiG na jesień. Powodem był sprzeciw opozycji wobec tej prywatyzacji, a także niesprzyjająca sytuacja na warszawskim parkiecie. Decyzja ministra spotkała się z protestem związkowców, którzy opowiadają się za jak najszybszym debiutem PGNiG.

Będą rozmawiać

W ubiegłym tygodniu pracownicy oflagowali zakłady spółki. Na jutro zaplanowali dwugodzinną pikietę w sprawie przyspieszenia prywatyzacji PGNiG przed budynkiem resortu skarbu w Warszawie. Chcą, aby minister Socha określił termin debiutu lub dał na to zgodę zarządowi spółki. W liście przesłanym do resortu poprosili także o spotkanie. Miało się odbyć wczoraj po południu. - Będziemy rozmawiać. Z tego, co wiem, związkowcy wstrzymają jutro pikietę przed ministerstwem. Chcą złożyć petycję - powiedział wczoraj Jacek Socha. - Zaprzeczamy, że rozważamy wstrzymanie pikiety. Oczekujemy, że minister ogłosi, iż najpóźniej do końca lipca sprywatyzuje spółkę - powiedział Bolesław Potyrała, przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Naftowego i Gazownictwa NSZZ Solidarność.

Według J. Sochy, petycja związkowców powinna zostać skierowana nie tylko do Skarbu Państwa, ale też do polityków. Przypomniał, że projekt uchwały w sprawie prywatyzacji polskich przedsiębiorstw w 2005 r., dotyczący także PGNiG, został skierowany ponownie do sejmowej komisji skarbu. W pierwotnej wersji wyrażała ona zgodę na ofertę publiczną spółki, o ile SP zachowa większościowy pakiet, jednak przeciw prywatyzacji PGNiG opowiedziała się większość klubów sejmowych.

Ministerstwo skarbu ma także kłopot ze związkowcami sprywatyzowanego Polmosu Białystok.

Reklama
Reklama

Niechciany inwestor

Nie chcą oni bowiem, aby inwestorem branżowym została firma Sobieski Dystrybucja, która do dzisiaj ma wyłączność negocjacyjną. Sceptycznie odnosi się do niej także zarząd spółki. - Liczę, że Sobieski Dystrybucja porozumie się ze związkami zawodowymi Polmosu Białystok - powiedział minister Socha. Dodał, że będzie się spotykał w tej sprawie ze związkami i zarządem przedsiębiorstwa.

- Przekazaliśmy firmie Sobieski Dystrybucja, że porozumienie ze związkami i spółką jest istotne. Jeśli go nie osiągnie, będziemy się zastanawiali, co dalej. Trzeba pamiętać, że mieliśmy podobną sytuację w Hucie Stali Częstochowa. Czekam na ostateczny rezultat - powiedział Socha. Brak porozumienia pomiędzy Mittal Steel a związkowcami co do zakresu pakietu socjalnego spowodował, że Hindusi utracili wyłączność negocjacyjną na rzecz ukraińskiego Związku Przemysłowego Donbasu, który jest coraz bliżej zakupu Huty Częstochowa.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama