Reklama

Simple wraca do łask

15,4% podrożały wczoraj akcje Simple i na koniec dnia kosztowały 4,5 zł. Kurs wyrównał roczne maksimum z połowy lutego. Zdaniem Grzegorza Kalety, prezesa spółki, inwestorzy zaczynają zauważać pozytywne zmiany zachodzące w firmie.

Publikacja: 09.06.2005 07:16

Simple to niewielka spółka z branży nowych technologii produkująca i sprzedająca własne rozwiązania do zarządzania małym i średnim przedsiębiorstwem. Silne uzależnienie popytu na tego typu produkty od koniunktury gospodarczej spowodowało, że lata 2001-2003 były dla firmy wyjątkowo nieudane. Od ub.r. nastąpiła wyraźna poprawa.

Kondycja coraz lepsza

Simple wykorzystało ostatnie kwartały do gruntownej restrukturyzacji. Spadło zatrudnienie. Spółka przygotowała nowsze wersje produktów. Działania zaprocentowały już w I kw. ub.r., kiedy zwiększony popyt na systemy IT w przededniu akcesji do Unii Europejskiej przełożył się na wyraźnie większą sprzedaż i wysoki, jak na Simple, zysk netto (ponad 0,5 mln zł). Kolejne kwartały, a także pierwsze miesiące tego roku, były dla giełdowej spółki również całkiem udane.

Stabilna kondycja finansowa pozwoliła rozpocząć kolejny etap restrukturyzacji. Simple znalazło (od lutego) nowego prezesa Grzegorza Kaletę, który otrzymał zadanie przygotowania nowej strategii. - Prace nad tym dokumentem są już na ukończeniu - powiedział prezes. Głównym celem ma być wzrost rentowności do poziomu 8-10% rocznie i istotna poprawa pozycji rynkowej firmy już w 2006 r. Szczegóły zamierzeń nie zostały jeszcze ujawnione.

Wizerunek się poprawia

Reklama
Reklama

Pozytywne zmiany w spółce powoli zaczęli doceniać także inwestorzy giełdowi. Na fali doskonałych wyników za I kw. ub.r. kurs Simple skoczył nawet powyżej 5 zł. Kolejne miesiące były gorsze. Kurs spadł nawet do 2,6 zł (jesienią ub.r.). Od tamtej pory powoli pnie się w górę. Kilka tygodni temu okazało się, że znaczna część popytu generowana była przez inną firmę z branży IT - Cron, która systematycznie skupując Simple przekroczyła próg 5% kapitału. - Inwestor już wcześniej kontaktował się z nami, dlatego nie byliśmy zaskoczeni informacją o wielkości pakietu, który kontroluje - przyznał G. Kaleta.

Przedstawiciele Crona, w niedawnej rozmowie z PARKIETEM deklarowali, że traktują kupno akcji giełdowej spółki jedynie jako inwestycję finansową, która nie przełoży się na współpracę operacyjną. Jednak, według prezesa Simple, taka współpraca mogłaby być korzystna dla obu podmiotów i nie jest wykluczone, że w kolejnych miesiącach zostanie nawiązana.

Kaleta przyznał, że jest mile zaskoczony skalą wczorajszego wzrostu kursu. Zapewnił, że spółka nie ma ukrytego żadnego asa w rękawie, którego ujawnienie w najbliższych dniach będzie tłumaczyło wzmożony popyt na akcje Simple. - Negocjujemy kilka interesujących umów, całkiem sporych, jak na naszą spółkę. Moim zdaniem, inwestorzy kupują Simple, bo wreszcie zaczęli doceniać zmiany, które zaszły w firmie, i jej dobre perspektywy - podsumował.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama