Reklama

Źle dobrana para?

Łączące się Pekao i BPH mają już doświadczenia z fuzji dokonanych kilka lat temu. Wzrost zysków, jaki był konsekwencją tamtych połączeń, w obu przypadkach wziął się głównie z ograniczenia wydatków. Przy fuzji BPH-Pekao oszczędności mogą jednak nie być duże.

Publikacja: 18.06.2005 07:51

Fuzja czterech banków wchodzących w skład Grupy Pekao nastąpiła z początkiem 1999 r. BPH formalnie wchłonął Powszechny Bank Kredytowy w końcu 2001 r. Zyski zarówno Pekao, jak i BPH są obecnie wyraźnie większe niż suma dochodów banków przed połączeniem. Jakie były tego przyczyny?

Zysk dzięki mniejszym kosztom

Zsumowany zysk brutto banków z Grupy Pekao w ostatnim roku przed konsolidacją dochodził do miliarda złotych (dziś, po uwzględnieniu inflacji, byłoby to blisko 1,3 mld zł). Tymczasem w ub.r. zysk brutto Pekao przekroczył 1,5 mld zł.

Gdyby porównywać wielkości nominalne okazałoby się, że po fuzji Bank Pekao postawił na rozwijanie biznesu - pozycją, która zwiększyła się w największym stopniu, był wynik na działalności bankowej. Były to przede wszystkim dochody z prowizji. Wynik odsetkowy wzrósł w dużo mniejszym stopniu. Trzeba jednak pamiętać, że w tym czasie doszło do bardzo dużego spadku stóp procentowych, co miało negatywny wpływ na marżę odsetkową.

Po urealnieniu wielkości z rachunku wyników sprzed fuzji okazuje się jednak, że decydujące znaczenie miało ograniczanie kosztów. W dochodach z podstawowej działalności bank zrobił zaś niewielki krok w tył.

Reklama
Reklama

Szukanie dochodów...

W drugiej części łączącej się obecnie pary - Banku BPH - porównanie wartości nominalnych pozwala stwierdzić, że wzrost zysku był możliwy głównie dzięki niższym kosztom, na drugim miejscu było jednak zwiększenie wyniku z podstawowej działalności. Ale po uwzględnieniu inflacji okazuje się, że pozytywne efekty są niemal wyłączną zasługą racjonalizacji wydatków. Dochody rosły bowiem w tempie mniejszym od inflacji.

Sukces w cięciu kosztów obu banków, które wkrótce się połączą, sprawia, że pojawiają się wątpliwości, czy spodziewana fuzja pozwoli na taką obniżkę kosztów, która przyczyniłaby się w zauważalny sposób do poprawy wyniku. Analitycy widzą możliwości raczej w powiększaniu dochodów. - Niektórzy uważają, że jeśli dobrze rozwiniętą sprzedaż BPH zastosuje się do klientów Pekao i jeśli klienci BPH zgodzą się na poziom cen z Pekao, to nastąpi wzrost dochodów - mówi Andrzej Powierża, analityk BDM PKO BP. Według niego, te efekty będą jednak tylko neutralizować negatywne konsekwencje przechodzenia klientów obu banków do konkurencji.

...nie jest łatwe

O tym, że możliwości zwiększania przychodów po fuzji banków są ograniczone, przekonują efekty fuzji Banku Handlowego z filią Citibanku. Zarówno nominalnie, jak i realnie suma wyniku z działalności bankowej BHW i Citi z 2000 r. jest wyższa niż wynik ubiegłoroczny. Głównym czynnikiem poprawy dochodowości BHW okazują się rezerwy.

Wśród branych przez nas pod uwagę bankowych fuzji tylko przy połączeniu Banku Zachodniego i WBK widać pozytywne efekty osiągnięte nie tylko dzięki kosztom czy rezerwom, ale również po stronie dochodowej. Można się domyślać, że w dużej mierze było to spowodowane wykorzystaniem potencjału Banku Zachodniego. Wrocławski bank był ostatnią instytucją bankową prywatyzowaną z udziałem inwestora branżowego. Konkurenci zostawili go wyraźnie za sobą, co z punktu widzenia nowego właściciela dawało szansę na osiągnięcie korzyści większych niż przy przejęciu w pełni sprawnej firmy.

Reklama
Reklama

Wzrost dochodów po fuzji BZ WBK wydaje się więc nie do powtórzenia przy połączeniu Pekao i BPH. - W ich przypadku potencjał przychodowy widziałbym w długim terminie, bo przy tej skali działania możliwe będzie budowanie pozycji drugiego ogólnopolskiego banku - uważa Andrzej Powierża. Dochody będą większe dzięki temu, że po połączeniu bank będzie docierać do klientów tam, gdzie nie będzie konkurentów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama