W zakończonej przed kilkoma dniami publicznej subskrypcji spółka sprzedała 370 tys. nowych akcji po 18 zł. Papiery stanowią 17,2% podwyższonego kapitału. Dlatego oferta nie przyniosła większych zmian w akcjonariacie.
Cały czas największym udziałowcem jest MCI Management, który ma 54% kapitału. Powyżej 5% głosów zachował Skarbiec Akcje OFI, który (jeśli nie wziął udziału w ofercie, kontroluje 5,6% kapitału). Nie wiadomo, ile akcji ma Internetowy Dom Maklerski, który był oferującym. Jego przedstawiciele deklarowali, że broker będzie chciał dokupić trochę walorów Travelplanet.pl. Przed ofertą miał 5,19%. Jeśli nie uzupełnił portfela, jego udział zmniejszył się do 4,3%. Z okazji do kupna akcji internetowej spółki postanowił skorzystać BZ WBK AIB Asset Management. W piątek poinformował, że na rachunkach klientów, których portfelami zarządza, jest 196 tys. papierów Travelplanet.pl, czyli 9,16% kapitału firmy. BZ WBK AIB AM jest również drugim co do wielkości, po prezesie Tomaszu Czechowiczu, udziałowcem MCI Management. Kontroluje ponad 12% kapitału funduszu.
Wkrótce po debiucie można oczekiwać kolejnych znaczących przetasowań w akcjonariacie Travelplanet.pl. MCI nie ukrywa, że chce się pozbyć części akcji i zejść do poziomu 40%. To oznacza, że na sprzedaż zostanie wystawionych 300 tys. walorów. Inwestor zobowiązał się jednak, że ewentualne transakcje będą zawierane w pakietówkach, a cena będzie o co najmniej 15% wyższa niż cena emisyjna.