Bank wyceniany jest na poziomie 1,65 wartości księgowej. Dorównuje mu pod tym względem Millennium. Korzystniej wypadają jedynie Handlowy i BACA, dla których wskaźnik C/WK oscyluje na poziomie 1,5. Inwestor strategiczny sprzedał w marcu 12,8% papierów spółki i obniżył zaangażowanie do 75%. Po zwiększeniu płynności akcji ING BSK miał się stać zdecydowanie bardziej atrakcyjny dla inwestorów, tymczasem odstaje wyceną od konkurentów. Po szaleństwie, którego szczyt przypadł na początek marca, kiedy kurs osiągnął 493,5 zł, doszło do załamania. Wczoraj za akcję płacono 424,5 zł, po spadku o 0,5%. BDM PKO liczy za 12 miesięcy na cenę 517 zł, a CA IB Securities prognozuje na koniec roku 500 zł. Walory jako jedyne z rekomendowanych bankowych papierów dają więc spory potencjał wzrostu. Mimo to... tanieją.

- Zapewne papierami Śląskiego w zdecydowanie mniejszym stopniu zainteresowali się inwestorzy zagraniczni. A to głównie zagranica jest odpowiedzialna za obecną hossę w sektorze - podkreśla Dariusz Górski z DB Securities. - Trudno też w przypadku walorów ING BSK inwestować z myślą o możliwym przejęciu banku. Holendrzy są zdeterminowani, by z Polski nie wychodzić - dodaje.

Zdaniem Andrzeja Powierży z BDM PKO, inną przyczyną jest niepewność co do wyników za ten rok. Wzrost notowań był poprzedzony ogłoszeniem świetnych rezultatów za IV kwartał 2004 r. i zapowiedziami, że w kolejnych będzie równie dobrze. Kurs podbiła też niemała dywidenda - 20,5 zł na akcję (wypłacona w poniedziałek). Jednak po wynikach za pierwsze trzy miesiące tego roku okazało się, że w ślad za kampanią reklamową nie idzie wzrost sprzedaży. Mogło to nieco inwestorów rozczarować. Ponadto prowadzący agresywną politykę depozytową bank może też ucierpieć ze względu na spadek stóp procentowych. Niskie stopy mogą się jednak okazać jego sprzymierzeńcem, jeśli chodzi o akcję kredytową. ING BSK jako jeden z trzech, obok BZ WBK i Pekao, pożycza na mieszkania jedynie w rodzimej walucie. - Są spore perspektywy, że sprzedaż kredytów hipotecznych ruszy w przyszłym roku - mówi Andrzej Powierża z BDM PKO.