Liczba firm, których walory będą stanowiły instrument bazowy dla nowych derywatów, jest niespodzianką. Początkowo mówiło się o dwóch, góra trzech najpłynniejszych spółkach. GPW obawiała się, że przy większej liczbie pojawią się kłopoty ze znalezieniem animatora. Tymczasem okazało się, że BRE Bank, działający jako market maker na rynku opcji na indeks WIG20, chętnie podejmie się animowania kolejnych instrumentów. Inwestorzy będą więc mogli handlować opcjami na akcje KGHM, Pekao, PKN Orlen, Prokomu i Telekomunikacji Polskiej. Dotychczasowy rozwój opcji na WIG20 pokazuje, że oferta powinna się spotkać z dobrym przyjęciem przez giełdowych graczy. Duże zainteresowanie BRE Banku animowaniem nowych derywatów sugeruje, że jest to dochodowa działalność. Na rynku opcji indeksowych bank może mieć wkrótce konkurenta. - Staramy się o to, aby przed debiutem opcji na akcje, działalność rozpoczął drugi animator opcji na indeks WIG20 - przyznał Jarosław Ziębiec, szef Zespołu Instrumentów Pochodnych GPW. Dodał, że rozmowy z dużym polskim domem maklerskim na ten temat są już zaawansowane.

Uruchomienie obrotu nowymi instrumentami giełda chce poprzedzić kampanią marketingową i edukacyjną. - Wakacje to nie jest najlepszy okres na takie działania. Dlatego datę debiutu wyznaczyliśmy na 17 października - tłumaczy J. Ziębiec. Pierwszego dnia w obrocie znajdą się po cztery serie opcji kupna i sprzedaży dla każdego instrumentu bazowego, wygasające w grudniu i marcu 2006 r.