Na WZA zostanie podjęta m.in. uchwała o dalszym istnieniu spółki. - To formalność - mówi Andrzej Abramowicz, dyrektor finansowy Ekodrobu. - Spółka ma dobre perspektywy. Słabe wyniki w I półroczu firma tłumaczy sezonowością w branży. Przedwczoraj kurs spadł gwałtownie o 9,3%, do 3,4 zł - najniższego poziomu od lutego 2004 r. Właściciela zmieniło ponad 42 tys. akcji, podczas gdy średnio na sesji w ostatnim miesiącu tylko nieco ponad 3,1 tys. sztuk. - Spadek mógł wynikać z umocnienia złotego. Eksport stanowi duży udział w naszej strukturze sprzedaży - tłumaczy A. Abramowicz Wczoraj Ekodrob poprawił nieco notowania, osiągając 3,48 zł (wzrost o 2,35%).
Nadzwyczajne WZA odbędzie się 28 września. Podejmie "uchwałę w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie umów kredytowych i zaciągnięcie solidarnych zobowiązań". - Mamy kredyty na bardzo wysokim poziomie, około 60 mln zł. Musimy zaciągnąć nowe, żeby spłacić poprzednie - wyjaśnia A. Abramowicz - Nie mamy zdolności kredytowej, więc będziemy musieli korzystać z gwarancji innych podmiotów. Dyrektor finansowy Ekodrobu nie chciał jednak ujawnić, kogo będą dotyczyć solidarne zobowiązania. Najprawdopodobniej gwarancji udzieli Animex, który ma około 90% głosów.
Mimo słabszej kondycji Ekodrobu, główny akcjonariusz zachowuje spokój i wiąże ze spółką nadzieje. - To jeden z najlepszych zakładów w branży, bardzo liczymy na II półrocze. Oczekujemy poprawy wyników - mówi Andrzej Pawelczak, dyrektor ds. PR Animeksu.