Informację o umowie, dotyczącej nabycia od NCC pakietu 48% akcji katowickiego holdingu, Polimex-Mostostal Siedlce przekazał dopiero teraz. Tymczasem podpisał ją 22 lipca. Opóźnienie raportu bieżącego uzasadniał negocjacjami i koniecznością podpisania umów z pozostałymi akcjonariuszami PRInż (Mostostalem Zabrze i BGŻ). KPWiG takie tłumaczenie przyjęła.
Umowa z NCC już nieaktualna
Zgodnie z umową, Polimex miał odkupić pakiet PRInż należący do NCC, jeśli spełnione zostałyby określone warunki. Najistotniejszym była skuteczna emisja nowych akcji holdingu drogowego o wartości 20 mln zł, skierowanej do Polimeksu. W ubiegłym tygodniu NWZA katowickiego holdingu nie przegłosowało jednak uchwał o podwyższeniu kapitału. A to było jednoznaczne z niedojściem do skutku również umowy między NCC i Polimeksem.
Plany firmy, o czym informowaliśmy we wczorajszym PARKIECIE, pokrzyżował Zbigniew Opach, przewodniczący rady nadzorczej Mostostalu Zabrze. Inwestor odkupił 19% akcji PRInż należących do BGŻ. Podczas NWZA dysponował razem z MZ ponad połową wszystkich głosów. Jak twierdzi, doszedł już też do porozumienia z NCC w sprawie nabycia "szwedzkiego" pakietu.
Kurs Polimeksu mocno się trzyma...