- Lista wierzytelności układowych uprawomocniła się. Lada dzień możemy spodziewać się wyznaczenia terminu głosowania nad układem. Przypuszczam, że zgromadzenie wierzycieli odbędzie się w ciągu dwóch miesięcy - mówi Paweł Gaworzyński, dyrektor biura zarządu Mostostalu Zabrze. - Propozycje zarządu są zbieżne z wcześniejszymi zapowiedziami. Mniejsze zobowiązania, czyli nie przekraczające 13,5 tys. zł, chcemy spłacić w całości. Liczymy, że większe długi zostaną zredukowane o 40%, a pozostała kwota skonwertowana na akcje nowej emisji - przypomina.
Prawie 200 mln zł na liście
Na liście znalazły się wierzytelności opiewające na niemal 200 mln zł. Są to zobowiązania zabrzańskiego holdingu zarówno wobec wierzycieli tzw. układowych, jak i podmiotów, których roszczenia są zabezpieczone na majątku Mostostalu. Ci drudzy (mają około połowy zgłoszonych wierzytelności) nie muszą brać udziału w głosowaniu nad układem. Mogą stwierdzić, że zabezpieczenie na majątku gwarantuje im odzyskanie większej sumy niż gdyby uczestniczyli w postępowaniu układowym. W interesie giełdowej spółki jest, aby jak największa liczba wierzycieli przystąpiła do układu.
Bank Handlowy podtrzymuje poparcie
Czy wierzyciele przyjmą propozycje zarządu? Bank Handlowy zadeklarował, że je zaakceptuje - mimo że jego żądania są zabezpieczone na majątku spółki. Do niedawna BH był największym akcjonariuszem zabrzańskiego holdingu i jego poparcie było niemal pewne. Niepewność pojawiła się po tym, jak bank zdecydował się wycofać z Mostostalu (pakiet ponad 34% przejął Zbigniew Opach i kontrolowane przez niego Inwestycje II).