Na przeszacowanie zwrócił uwagę audytor - firma Deloitte Audyt - po dokonaniu przeglądu skonsolidowanego sprawozdania grupy kapitałowej PGNiG za I półrocze br. Miałoby ono wynikać z niepewności zarządu gazowniczej spółki co do wyceny udziałów w firmie współzależnej System Gazociągów Tranzytowych EuRoPol Gaz. PGNiG ma 48% akcji operatora polskiego odcinka rurociągu jamalskiego. Pozostałymi akcjonariuszami są rosyjski OAO Gazprom (48%) oraz Gas-Trading (4%), w którym z kolei PGNiG ma 43,41% udziałów. - Zarząd spółki dominującej przeprowadził analizę pod kątem trwałej utraty wartości udziałów w EuRoPol Gaz. Na jej podstawie dokonał odpisu (...) do wartości 502,4 mln zł - czytamy w raporcie podpisanym przez Marię Rzepnikowską. Biegła zaznacza, że w ramach dokonanego przez Deloitte przeglądu nie zajmowano się sprawozdaniem finansowym spółki SGT EuRoPol Gaz.
Odpis z tytułu trwałej utraty wartości, dokonany przez zarząd PGNiG, wynosi 740,84 mln zł. Co więcej, wycena dokonana pierwotnie (metodą praw własności, opartą m.in. na analizie planów finansowych na lata 2005-2019, przy zastosowaniu DCF) wynosiła na koniec czerwca 1,2 mld zł i była wyższa o 84,03% niż po I półroczu ub.r. Niepewność, na którą powołuje się zarząd PGNiG przeprowadzając korektę, wynika przede wszystkim z dużych zmian kursów walut, polityki taryfowej oraz wyników sporu z jednym z akcjonariuszy, który toczy się przed Sądem Arbitrażowym w Moskwie. Powołuje się przy tym na zastrzeżenia, jakie zgłosili audytorzy badający sprawozdania finansowe EuRoPol Gazu za 2004 r., a które dotyczą poprawności danych dotyczących przychodów ze sprzedaży, przychodów finansowych oraz należności.