Spotkanie akcjonariuszy udowodniło, że grupa udziałowców-założycieli nie odda kontroli nad Simple. Wprowadzili dwóch przedstawicieli do rady nadzorczej.
W tej sytuacji pozycja spółki Cron, która chciała zreformować giełdową firmę, uległa znacznemu osłabieniu. E. Zybert, kierująca Cronem i przewodnicząca RN Simple, zrezygnowała z pełnienia obowiązków prezesa giełdowej firmy. - Nie chcę być papierowym prezesem, który w każdej sprawie musi pytać o zgodę akcjonariuszy, którzy wciąż są w niej zatrudnieni. To chory układ - skomentowała E. Zybert. Zapewniła, że Cron na razie nie wycofa się z inwestycji w Simple. - Zaczekamy na wybór nowego prezesa i damy mu mandat zaufania - podsumowała.