"Gdybyśmy zgodzili się na jakikolwiek element, który powodowałby zmianę naszego podejścia do kreowania cen, to musiałoby się to przenieść na wynik roku budżetowego 2006. Nie ulega to żadnej wątpliwości" - powiedział Olechnowicz podczas wtorkowej konferencji prasowej.
Ewentualne decyzje musiałaby zatwierdzić rada nadzorcza spółki, podkreślił prezes.
Olechnowicz powiedział, że mógłby być wtedy zagrożony program inwestycyjny spółki.
Lotos podał także, że po podjęciu przez resort finansów we wrześniu decyzji o obniżce akcyzy o 25 groszy, Grupa Lotos przełożyła w ciągu dwóch tygodni prawie całą obniżkę (24 grosze) na ceny sprzedawanych paliw.
Przedstawiciele firmy poinformowali, że operacja ta nie mogła odbyć się szybciej, ponieważ po obniżce akcyzy rosły notowania ceny gotowych benzyn na rynkach światowych. W tym czasie w Roterdamie cena 1 m. sześc. benzyny wzrosła do 1748 USD z 1533 USD.