Reklama

Grupa Lotos: Zmiany w polityce cenowej osłabiłyby wynik za 06

Warszawa, 22.11.2005 (ISB) - Grupa Lotos SA uważa, że jakiekolwiek zmiany w polityce cenowej musiałyby przenieść się na wynik 2006 roku, wynika z wypowiedzi prezesa spółki Pawła Olechnowicza. Minister skarbu ma spotkać się w czwartek ze spółkami paliwowymi, aby omówić ich politykę cenową.

Publikacja: 22.11.2005 14:20

"Gdybyśmy zgodzili się na jakikolwiek element, który powodowałby zmianę naszego podejścia do kreowania cen, to musiałoby się to przenieść na wynik roku budżetowego 2006. Nie ulega to żadnej wątpliwości" - powiedział Olechnowicz podczas wtorkowej konferencji prasowej.

Ewentualne decyzje musiałaby zatwierdzić rada nadzorcza spółki, podkreślił prezes.

Olechnowicz powiedział, że mógłby być wtedy zagrożony program inwestycyjny spółki.

Lotos podał także, że po podjęciu przez resort finansów we wrześniu decyzji o obniżce akcyzy o 25 groszy, Grupa Lotos przełożyła w ciągu dwóch tygodni prawie całą obniżkę (24 grosze) na ceny sprzedawanych paliw.

Przedstawiciele firmy poinformowali, że operacja ta nie mogła odbyć się szybciej, ponieważ po obniżce akcyzy rosły notowania ceny gotowych benzyn na rynkach światowych. W tym czasie w Roterdamie cena 1 m. sześc. benzyny wzrosła do 1748 USD z 1533 USD.

Reklama
Reklama

Po decyzji o obniżce akcyzy firma musiała sprzedać zapas paliw po cenach liczonych jeszcze z wyższą akcyzą.

W poniedziałek premier Kazimierz Marcinkiewicz powiedział, że rząd może przywrócić od początku 2006 roku wyższą stawkę akcyzy na benzyny, jeśli okaże się, że wrześniową obniżkę tego obciążenia rafinerie wykorzystały do podniesienia swoich marż zamiast do cięcia cen.

Temu tematowi ma być poświęcone czwartkowe spotkanie ministra skarbu Andrzeja Mikosza z koncernami paliwowymi. Po tych spotkaniach rząd zdecyduje, co dalej z akcyzą.

Wprowadzona we wrześniu obniżka akcyzy miała być wycofana 31 grudnia.

Już jako kandydat na premiera Marcinkiewicz zapowiadał na początku października, że jego rząd nie będzie proponował podwyżki akcyzy na paliwo w 2006 roku, tak jak jest to zapisane w planach Ministerstwa Finansów.

Zdaniem poprzedniego ministra finansów Mirosława Gronickiego, rezygnacja z proponowanych na 2006 rok podwyżek akcyzy na paliwa, w łącznej wysokości 16 groszy na litr, oznaczałaby ubytek w dochodach budżetu w wysokości ok. 1,4-1,6 mld zł. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama