Właściciela zmieniło 258,4 tys. akcji (16,5% kapitału) lubelskiej spółki - najwięcej w historii. Dla porównania, średni dzienny wolumen w ostatnim miesiącu to niespełna 4 tys. walorów. Kurs rósł w miarę upływu czasu, ale na zamknięciu sesji osłabł. Wyniósł 12,5 zł (+53,4%). Mimo eksplozji notowań więcej za papiery Protektora płacono całkiem niedawno, bo w czerwcu. I to zdecydowanie więcej. To pokazuje, co się stało z firmą w ostatnich miesiącach. Na początku maja było głębokie tąpnięcie: w ciągu dwóch dni kurs - wcześniej stabilny ze względu na bardzo dobre wyniki za 2004 rok - spadł z około 22 zł do 11,4 zł. Firma poinformowała o zwycięstwie w bardzo dużym przetargu wojskowym, ale i o cenie zwycięstwa - znacznie niższych niż w ubiegłym roku marżach. A potem rozpoczął się znany już inwestorom kołowrót: unieważnienie procedury przez arbitrów Urzędu Zamówień Publicznych, zaskarżenie ich decyzji do sądu, wreszcie decyzja sądu. Notowania bardzo rosły bądź spadały w rytm doniesień na ten temat. Okazało się bowiem, że nawet niskie marże nie zmieniły faktu, że z zamówieniami wojskowymi sytuacja lubelskiej firmy jest bez porównania lepsza niż bez nich.
Sprawa ostatecznie wyjaśniła się - na niekorzyść firmy - kilka tygodni temu, o czym jako pierwsi poinformowaliśmy rynek. Ale teraz pojawiła się nowa: przetarg Agencji Mienia Wojskowego, o którym napisaliśmy we wczorajszym PARKIECIE. "Ilościowo" zastępuje on w 2/3 unieważnione wcześniej zamówienie. Tym razem chodzi o uszycie 466 tys. par butów, z czego około 440 tys. mógłby - i chciałby - wykonać, najprawdopodobniej w konsorcjum, Protektor. Procedura konkursowa ruszyła. Rozstrzygnięcie powinno być znane na początku przyszłego roku. Jest przy tym jeszcze inna dobra wiadomość: ryzyko unieważnienia tego przetargu jest o wiele mniejsze niż w przypadku poprzedniego ze względu na liczbę zadań objętych procedurą.
Protektor w ostatnim czasie nie przekazywał żadnych informacji poza wtorkowym komunikatem o spłaceniu części kredytu z BPH. Chodzi o 1 mln zł. Jak informowaliśmy, bank upomniał się o 2 mln zł. Spółka negocjowała rolowanie kredytu. Zależało jej na tym, szczególnie że powinna 30 grudnia wypłacić akcjonariuszom 4,7 mln zł dywidendy. Teraz - mając spore szanse na realizację dużych wojskowych zamówień - może być jej łatwiej o finansowanie.