- W działalności firmy X-Trade Sp. z o.o. nie można było dopatrzyć się działania o charakterze wykonywania czynności maklerskich - poinformował nas Maciej Kujawski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Będzie odwołanie?
KPWiG zarzucała X-Trade m.in., że oferuje klientom instrumenty finansowe, podlegające regulacjom zawartym w Prawie o publicznym obrocie (które w końcu października zastąpiono trzema nowymi ustawami). Prokuratura co prawda potwierdziła, że instrumenty te mogły być potraktowane jako instrumenty finansowe w rozumieniu przepisów, ale ich oferowanie klientom nie miało charakteru publicznego (tzn. nie było skierowane do więcej niż 300 osób).
Komisji przysługuje zażalenie do prokuratury apelacyjnej i zamierza z niego skorzystać. - W sprawie X-Trade zamierzamy wykorzystać wszystkie przewidziane prawem środki odwoławcze - poinformował nas Łukasz Dajnowicz, rzecznik KPWiG.
Jedna z sześciu