BOŚ chce też wdrożyć centralny system informatyczny i zwiększyć sieć do 150 oddziałów ze 100 obecnie.
By te założenia zrealizować na zaplanowanym na 22 grudnia NWZA BOŚ zaproponuje swym dwóm największym akcjonariuszom - Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) oraz szwedzkiemu Skandinaviska Enskilda Banken (SEB) objęcie kierowanej do nich emisji 5,28 miliona akcji lub obligacji zamiennych na tę samą ilość akcji. "Cele strategiczne i finansowe banku zakładają dokapitalizowanie kwotą 350 milionów złotych u progu 2006 roku. Mamy nadzieję, że akcjonariusze spełnią swoje deklaracje wspierania rozwoju BOŚ, ponieważ bez tego bankowi grozi marginalizacja. Bez tych środków BOŚ za rok, dwa stałby się bankiem z dużymi problemami" - powiedział Najar. Termin objęcia emisji ustalono na 22 stycznia. Obecnie kapitał akcyjny banku dzieli się na 13,2 miliona akcji. NFOŚiGW ma w nim 44,7-procentowy udział, a SEB - 47,5-procentowy. Przy obecnym kursie, pakiet 5,28 miliona akcji BOŚ kosztowałby 396 milionów złotych.
W pierwszej połowie września SEB ogłosił wezwanie do sprzedaży 52,7 procent BOŚ, oferując 73 złote za akcję i wyceniając bank na 964 miliony złotych. Jednak kluczowy dla powodzenia wezwania NFOŚiGW stwierdził, że cena jest za niska. Skandynawska grupa zapowiedziała też w grudniu, że rozważy wyjście z inwestycji, ponieważ uważa, że NFOŚiGW chce ograniczyć jej wpływ na zarządzanie BOŚ. Fundusz chce zmniejszenia składu rady nadzorczej polskiego banku do sześciu z dziewięciu osób, co spowodowałoby, że SEB miałby w niej dwa miejsca, a nie cztery jak obecnie. Na konferencji prasowej Najar powiedział, że bank "z pewną nadwyżką" wypełnił swoje prognozy dotyczące tegorocznego zysku netto, ale nie chciał podać liczb. Dodał, że "nie ma powodu, aby bank nie wypłacił z tego zysku dywidendy, skoro od wielu lat prowadzi politykę jej wypłacania".
((Autor: Adrian Krajewski; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))