"Jest to bardzo perspektywiczny rynek, ponieważ rola telefonu jako sposobu dotarcia do klienta jest coraz większa, w miarę wzrostu penetracji rynku telefonii mobilnej" - pisze D. Puchlew.
Jednocześnie, zauważa analityk BDM PKO BP, MNI jest jednym z bardziej aktywnych graczy konsolidujących polski rynek telekomunikacyjny, zwiększając swoje przychody i skalę prowadzonej działalności. Oczekuje ona, że w przyszłym roku, po przejęciu Telefonii Pilickiej, przychody MNI wzrosną do 128,8 mln zł wobec tegorocznej prognozy na poziomie 73,8 mln zł. BDM PKO BP szacuje, że w 2006 r. spółka zarobi na czysto 7,44 mln zł, czyli 0,33 zł na akcję, a zysk EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) wzrośnie dwukrotnie do 24 mln zł.
Raport o MNI znajduje się na stronach internetowych BDM-u.