Raport powstał 20 grudnia, przy kursie akcji 65 zł. Autor rekomendacji, Marcin Materna, za powód zmiany zalecenia uważa przede wszystkim perspektywę wypłaty wysokiej dywidendy za 2005 r. (stopa ponad 6,5%, podczas gdy średnia dla największych banków wynosi ok. 4%).

- Spodziewamy się, że po raz kolejny bank wypłaci większość zysku akcjonariuszom. Zakładając, że transakcja sprzedaży działalności asset management zostanie zaksięgowana dopiero w 2006 r. oraz że do podziału z akcjonariuszami zostanie przeznaczone 80% zysku, prognozujemy, iż dywidenda za 2005 r. wyniesie ok. 4,3 zł. W najbardziej optymistycznym scenariuszu (sprzedaż aktywów w grudniu br. i 100% zysku w formie dywidendy) wypłata dla akcjonariusza może wzrosnąć o ok. 1 zł - napisał Marcin Materna.

Analityk zwraca przy tym uwagę, że nie byłoby to możliwe bez dobrych rezultatów. W pierwszych trzech kwartałach 2005 r. bank wypracował ponad 497 mln zł zysku netto, podczas gdy w analogicznym okresie ub.r. o 23% mniej. Częściowo są one zasługą dodatnich odpisów na rezerwy (w okresie I-III kw. +43 mln zł) oraz zysków z rosnącej wartości portfela papierów dłużnych, tym niemniej widać także poprawę wyników z działalności czysto bankowej.

Analityk zwraca również uwagę, że Handlowy nie brał udziału w bankowej hossie w 2005 r., która podniosła kurs akcji spółek z sektora o ponad połowę. Spółka jest obecnie notowana przy wskaźniku P/E na lata 2005, 2006 na poziomie 13,5 i 13,8, podczas gdy średnia dla dużych banków wynosi odpowiednio 17,7 i 17,6. - Biorąc pod uwagę dyskonto, z jakim bank jest obecnie notowany, uważamy, że w najbliższych miesiącach spółka odrobi dystans, jaki dzieli ją od konkurentów. Tym bardziej że zmiany wyników nie odbiegają znacząco od tego, co obserwujemy w innych bankach spoza pierwszej piątki sektora - czytamy w raporcie.