Reklama

Uwaga na uchwały

Prawa poboru nowej emisji Próchnika są już zarejestrowane w KDPW i znajdują się na rachunkach inwestorów - wynika z naszych ustaleń. Nadal jednak nie wiadomo, kiedy pojawią się na parkiecie. KPWiG do poprawionego prospektu zgłosiła "około 30 zasadniczych uwag". Odpiera zarzuty, że inne spółki potraktowała łagodniej. Wszystko rozbija się jednak o brzmienie uchwał NWZA.

Publikacja: 09.01.2006 08:05

Jak informowaliśmy, sprawa niedostosowania uchwał do nowych regulacji wypłynęła w związku z podwyższeniem kapitału przez Próchnika. Decyzje NWZA mówią o wprowadzeniu na giełdę nowych akcji, ale nie wspominają o prawach poboru, a - zdaniem Komisji - powinny, bo wymagają tego przepisy (art. 27 ustawy o ofercie publicznej, patrz ramka). Wymóg obowiązuje w przypadku, gdy złożony w KPWiG prospekt emisyjny obejmuje oba rodzaje instrumentów: akcje i prawa poboru (to samo dotyczy też np. PDA). A tak jest w odniesieniu do łódzkiej firmy. Dopóki dokument ofertowy Próchnika nie zyska aprobaty KPWiG, spółka nie może ruszyć ze sprzedażą akcji, a na giełdzie nie może się rozpocząć handel prawami poboru.

Sytuacja jest tym bardziej skomplikowana, że - jak wynika z naszych informacji - KDPW, choć również miał zastrzeżenia do uchwał NWZA - ostatecznie zarejestrował prawa poboru Próchnika na kontach swoich uczestników. W rezultacie prawa są już na rachunkach udziałowców przedsiębiorstwa. To jednak nic spółce nie daje.

Jak to było z Asseco i Toorą?

Niektórzy inwestorzy zwracają uwagę, że identyczne dokumenty Asseco Poland i Toory zyskały bez problemu aprobatę KPWiG. Analiza uchwał NWZA wszystkich spółek wskazuje jednak na pewne różnice. W przypadku Próchnika NWZA zebrało się w pierwszym dniu obowiązywania nowych przepisów, czyli 24 października. Tymczasem uchwały mówią jedynie o tym, że nowe akcje znajdą się na giełdzie oraz upoważniają zarząd do podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do ich wprowadzenia "do obrotu publicznego i do obrotu na GPW". Ani słowem w tym kontekście nie wspomina się o prawach poboru.

Comp Rzeszów (aktualnie Asseco Poland) podejmował decyzje o emisji na początku października, pod rządami Prawa o publicznym obrocie, które nie zawierało odpowiednika art. 27 ustawy o ofercie. Mimo to spółka mówiła w uchwałach, że subskrypcja odbędzie się w zgodzie z Prawem o publicznym obrocie albo w zgodzie z ustawą o ofercie publicznej. Jedna z uchwał stanowiła, że walne zgromadzenie "postanawia wprowadzić akcje serii C, prawa poboru akcji serii C oraz prawa do akcji serii C do obrotu na rynku regulowanym na GPW" oraz "decyduje, że akcje serii C będą miały formę zdematerializowaną". Oczywiście, NWZA upoważniło zarząd do podjęcia wszystkich niezbędnych do tego czynności.

Reklama
Reklama

Wydaje się - mimo że nie ma w uchwałach wprost mowy o dematerializacji praw poboru (ale jest o ich wprowadzeniu na rynek) - że spółka spełniła wymogi określone w art. 27.

Ważny porządek

Problem w tym jednak - twierdzą nasi rozmówcy - że decyzje NWZA Asseco były niezgodne z prawem. Dlaczego? Bo wykraczały poza ramy ogłoszonego wcześniej porządku obrad. Wymieniał on jedynie podjęcie uchwały w sprawie wprowadzenia akcji serii C do obrotu na rynku regulowanym. Nie było w nim analogicznego punktu, dotyczącego praw poboru. A co do zasady powinien się znaleźć, zwłaszcza jeśli spółka planując ofertę brała pod uwagę nowe przepisy.

Co na to Komisja

Zdaniem KPWiG, Próchnik nie może się powoływać na przypadki Toory i Asseco, bo sytuacja jest trochę inna. Mianowicie, decyzja NWZA Asseco zapadła 7 października (przed zmianą prawa). KDPW nie domagał się od firmy nowej uchwały po wejściu w życie aktualnych przepisów, a Komisja się temu nie sprzeciwiła. Przyjęła argument, że decyzja NWZA była wystarczająca, ponieważ została podjęta przed 24 października, czyli przed zmianą regulacji. W przypadku Toory zaś w uchwale jest mowa o wprowadzaniu PDA do obrotu na rynku. I to wystarczy.

A co z Próchnikiem? - Do poprawionej wersji prospektu przesłaliśmy spółce około 30 zasadniczych uwag i teraz czekamy na ich uwzględnienie - mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik Komisji. - W sprawie praw poboru na prośbę emitenta analizujemy stan prawny i argumenty spółki. Nasze ostateczne stanowisko pozna ona w najkrótszym możliwym terminie.

Reklama
Reklama

Co z innymi?

Sprawa (spór?) może mieć znaczenie dla innych spółek, planujących oferty. Np. Fon, równie lubiany przez giełdowych graczy jak Próchnik, ogłosił już NWZA w sprawie podwyższenia kapitału. W porządku obrad jest tylko punkt o wprowadzeniu na rynek nowych akcji. Nie ma słowa o prawach poboru. Nawet jeśli uchwały będą odpowiadały artykułowi 27 (opublikowane w piątek projekty raczej nie odpowiadają - mówią tylko o akcjach), nie wiadomo, czy ktoś nie będzie chciał podnieść argumentu, że są niezgodne z prawem.

Z drugiej strony, jeszcze bardziej ogólny był porządek obrad NWZA Próchnika i NWZA Bytomia (w obu przypadkach była mowa tylko o podwyższeniu kapitału, nie wspominano o wprowadzeniu żadnych instrumentów, w tym akcji, do obrotu). W Bytomiu jednak zarówno projekty, jak i uchwały mówiły już wyraźnie o upoważnieniu dla zarządu do zawarcia z KDPW umowy, której skutkiem byłaby "rejestracja i dematerializacja nowych akcji, praw poboru i praw do akcji". Upoważniały też zarząd do podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wprowadzenia "akcji, praw poboru i PDA" do publicznego obrotu. Bytom złożył już prospekt i czeka na jego akceptację. W jego przypadku poznamy więc, na ile ważne jest poza uchwałami brzmienie porządku obrad. Jeśli okaże się, że porządek nie jest istotny, trzeba będzie zaczekać na decyzję KPWiG dotyczącą uchwał - a więc i Próchnika.

Kontrowersyjny artykuł

Zgodnie z art. 27 ustawy o ofercie publicznej, w celu uzyskania zatwierdzenia prospektu emisyjnego w formie jednolitego dokumentu, spółka - dla której Polska jest państwem macierzystym - składa do Komisji za pośrednictwem firmy inwestycyjnej wniosek zawierający m.in. prospekt oraz uchwałę w sprawie emisji papierów wartościowych w drodze oferty publicznej lub ubiegania się o dopuszczenie papierów wartościowych do obrotu na rynku regulowanym oraz dematerializacji papierów wartościowych. Uchwała musi być podjęta "przez właściwy organ stanowiący emitenta, a w przypadku prospektu emisyjnego obejmującego akcje - uchwałę walnego zgromadzenia spółki akcyjnej w tej sprawie".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama