Toora Poland opublikowała wstępne szacunki skonsolidowanych przychodów za 2005 r. Ze spółką zależną TMP Fondalmec Poland osiągnęła 204 mln zł obrotów, czyli o 47% więcej niż w 2004 r. - Nasz cel na 2005 r. został osiągnięty. Przekroczyliśmy 200 mln zł ze sprzedaży. Te wyniki potwierdzają ciągły wzrost w sektorze samochodowych komponentów z aluminium - mówi Renzo Poli, prezes Toory. 48% przychodów spółka uzyskała ze sprzedaży komponentów samochodowych, ponad 31% z felg, 16,5% z grzejników. Jak tłumaczy zarząd, większe przychody są efektem m.in. zdobycia nowych klientów. Zwiększyła się sprzedaż felg do Wielkiej Brytanii i Niemiec oraz grzejników do Hiszpanii, Rosji i na Ukrainę.
Spółka nie poinformowała o zysku netto. W listopadowym raporcie CDM Pekao oszacował go na 19,9 mln zł (a obroty na 201 mln zł). Po trzech kwartałach 2005 r. zysk netto wyniósł 12,9 mln zł. W 2004 r. Toora zarobiła 15,1 mln zł, przy 143,9 mln zł przychodów ze sprzedaży.
W grudniu zeszłego roku Toora pozyskała z giełdy 115 mln zł. Koszty emisji pochłonęły niespełna 10 mln zł. W tym roku spółka zainwestuje ok. 100 mln zł, m.in. w linię do lakierowania felg i nową halę produkcyjną w Nisku.
Po wczorajszym komunikacie taniejące od kilku sesji papiery Toory zyskały 3,75% i kosztowały 18 zł.