Polkomtel z Exatelem (1), Telefonia Dialog z Telekomunikacją Kolejową (2), Polkomtel z Dialogiem, TK i Exatelem (3). Takie mariaże pojawiają się w nieoficjalnych wypowiedziach osób związanych z rządową administracją, biznesem i polityką. Ich sensowność jest uzasadniana na wiele sposobów, od efektywności gospodarczej po kompetencje i bezpieczeństwo kraju.
Realizacja tych koncepcji nie może odbyć się bez wiedzy i zgody Skarbu Państwa, który jest zaangażowany w każdą z wymienionych firm pośrednio (jak w Dialogu, Polkomtelu czy Exatelu mając wpływ na decyzje zapadające w PKN Orlen, KGHM i PSE) i bezpośrednio - jak w TK. - Teraz nie prowadzimy analiz dotyczących tzw. KOT - odpowiedział nam Paweł Szałamacha, sekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa, pytany o opinię na temat powstania takiego tworu.
Teraz nie, później tak?
Czy MSP zmieni podejście, czy nie - trudno zgadywać.
Wiadomo za to na pewno, że aby Polkomtel stał się częścią KOT, polscy akcjonariusze muszą zachować nad nim kontrolę, chociażby na etapie tworzenia giganta. Ponieważ jeden z akcjonariuszy Polkomtela, duński TDC, właśnie zmienia właściciela, niewykluczone że zmieni się również układ właścicielski operatora sieci Plus GSM.