W piątek kurs Budopolu Wrocław zyskał aż 26,5% i na drugim fixingu wyznaczył historyczne maksimum - 7,4 zł. Zwyżkę najprawdopodobniej zainicjował komunikat spółki o pojawieniu się w jej akcjonariacie nowego inwestora. Jest nim Karol Antkowiak, który kupił 449 999 akcji Budopolu, stanowiących 9,99% kapitału i głosów. Za pakiet zapłacił blisko 1 mln zł (2,22 zł za papier). K. Antkowiak jest jednocześnie największym akcjonariuszem Ganta. Ma 17% wszystkich akcji, dających mu ponad 32% głosów (razem z rodziną kontroluje połowę wszystkich głosów).
Budopol i Ganta łączy również osoba Elżbiety Sjöblom. Do inwestorki należy 31% akcji dewelopera (16% głosów). Kupiła również warunkowo 50% udziałów w Mostostalu Export DOM, do którego należy 49,77% papierów Budopolu.
Duże wahania
Nie jest to pierwsze w ostatnim czasie nienaturalne zachowanie kursu wrocławskiej firmy budowlanej. Przed grudniową, gwałtowną zwyżką notowań, akcje firmy były wyceniane poniżej 1 zł. Teraz siedem razy drożej. A co w tym czasie zmieniło się w spółce? W biznesie i sytuacji finansowej przedsiębiorstwa praktycznie nic. Jedyną zmianą jest nowy akcjonariat. Wcześniej Budopol miał inwestora strategicznego - Mostostal Export. Teraz (a właściwie wkrótce) właścicielami będzie grupa osób fizycznych.
Na razie tylko plany