Reklama

Inwestorzy Ganta w Budopolu

Karol Antkowiak, największy akcjonariusz Ganta, kupił 10-proc. pakiet Budopolu Wrocław. Czy na lutowym NWZA wrocławskiej firmy będzie dysponować największą liczbą głosów?

Publikacja: 16.01.2006 08:32

W piątek kurs Budopolu Wrocław zyskał aż 26,5% i na drugim fixingu wyznaczył historyczne maksimum - 7,4 zł. Zwyżkę najprawdopodobniej zainicjował komunikat spółki o pojawieniu się w jej akcjonariacie nowego inwestora. Jest nim Karol Antkowiak, który kupił 449 999 akcji Budopolu, stanowiących 9,99% kapitału i głosów. Za pakiet zapłacił blisko 1 mln zł (2,22 zł za papier). K. Antkowiak jest jednocześnie największym akcjonariuszem Ganta. Ma 17% wszystkich akcji, dających mu ponad 32% głosów (razem z rodziną kontroluje połowę wszystkich głosów).

Budopol i Ganta łączy również osoba Elżbiety Sjöblom. Do inwestorki należy 31% akcji dewelopera (16% głosów). Kupiła również warunkowo 50% udziałów w Mostostalu Export DOM, do którego należy 49,77% papierów Budopolu.

Duże wahania

Nie jest to pierwsze w ostatnim czasie nienaturalne zachowanie kursu wrocławskiej firmy budowlanej. Przed grudniową, gwałtowną zwyżką notowań, akcje firmy były wyceniane poniżej 1 zł. Teraz siedem razy drożej. A co w tym czasie zmieniło się w spółce? W biznesie i sytuacji finansowej przedsiębiorstwa praktycznie nic. Jedyną zmianą jest nowy akcjonariat. Wcześniej Budopol miał inwestora strategicznego - Mostostal Export. Teraz (a właściwie wkrótce) właścicielami będzie grupa osób fizycznych.

Na razie tylko plany

Reklama
Reklama

Jakie plany mają nowi właściciele? Na razie nie zostały skonkretyzowane. Spekuluje się, że Budopol i Gant mają ze sobą blisko współpracować (pierwsza firma miałaby być wykonawcą projektów deweloperskich drugiej). - Rzeczywiście wolą pani Sjöblom jest konsolidacja biznesów Ganta i Budopolu. Nie mówimy tu jednak o połączeniu spółek - twierdzi Mikołaj Habit, pełnomocnik inwestorki i członek zarządu Ganta. Na czym miałaby więc polegać konsolidacja? - Sygnalizowaliśmy już, że inwestorzy Ganta, Budopolu Wrocław i Mostostalu Export wyrazili wstępne zainteresowanie realizacją wspólnego projektu deweloperskiego w Krakowie (na gruncie należącym do Mostostalu Export - red.). Ale podkreślam, że są to na razie tylko plany - twierdzi reprezentant inwestorki.

Warunek: sukces emisji

Miałby to być pierwszy taki projekt firm. Aby jednak można mówić o jego realizacji, planowane emisje akcji Ganta i Budopolu musiałyby się zakończyć sukcesem. - Tak, to konieczny warunek - mówi M. Habit.

Zastrzeżenia KPWiG

Emisja Ganta została już przegłosowana przez akcjonariuszy. NWZA Budopolu ma zdecydować o podwyższeniu kapitału 14 lutego. Teoretycznie to Mostostal Export DOM (MED), czyli pośrednio Elżbieta Sjöblom i Krzysztof Kosiorek, będą dysponować największą liczbą akcji. Ale czy głosów? KPWiG jest zdania, że MED po wyjściu z grupy Mostostalu Export powinien, zgodnie z "ustawą o ofercie", ogłosić wezwanie na walory w liczbie powodującej osiągnięcie 66% głosów albo pozbyć się papierów do poziomu nie większego niż 33% głosów. - Do czasu wykonania tego obowiązku Mostostal Export DOM nie może w ogóle wykonywać prawa głosu z posiadanych akcji Budopolu - wskazuje Łukasz Dajnowicz, rzecznik KPWiG. W takim przypadku największą siłą głosu na lutowym NWZA będzie dysponować Karol Antkowiak.

Co na to E. Sjöblom? - Naszą intencją nie jest ogłaszanie wezwania. Ale jeśli wykonywanie prawa głosu będzie wymagać zastosowania się do stanowiska KPWiG, uczynimy to - mówi pełnomocnik inwestorki. Czy będzie zatem wezwanie czy sprzedaż części akcji Budopolu przez MED? - W związku z tym, że inwestycje pani Elżbiety Sjöblom budzą ostatnio kontrowersje, będziemy starać się postępować w jak najbardziej przejrzysty sposób - zapewnia M. Habit.

Reklama
Reklama

Komentarz

Przydałyby się

konkrety

I znowu spekulacje

biorą górę nad rozsądkiem. Akcje Budopolu (Ganta również) pną się. Jakie są

szanse postronnych

Reklama
Reklama

inwestorów, którzy

przyłączają się do

zakupów, licząc, że

wyjdą z inwestycji

z zyskiem? Zależy to

Reklama
Reklama

w głównej mierze od prawdopodobieństwa, że projekty, o których się dopiero spekuluje, zosi - co równie ważne

- okażą się zyskowne. Dobrze by było, gdyby główni rozgrywający

złożyli deklaracje

dotyczące obydwu firm. Czy to, że nie

zrobili tego do tej pory, wynika z obaw o posądzenie ich o działanie

Reklama
Reklama

w porozumieniu? Jeśli tak, musieliby wypełniać dodatkowe obowiązki, nakładane przez ustawy regulujące rynek

kapitałowy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama