Skotan już wkrótce zmieni nazwę na Oleochemia. Czym będzie się zajmować firma, która jeszcze niedawno przerabiała skóry?

Spółka zacznie produkować biopaliwa. To nie wszystko. Kilka dni temu złożyła wnioski o przyznanie koncesji na obrót i produkcję paliw. - Spodziewamy się, że dostaniemy je w ciągu najbliższych kilkunastu dni. Firma spełnia wszystkie normy, aby takie pozwolenia uzyskać - mówi Grzegorz Ślak, prezes spółki.

Z informacji PARKIETU wynika, że przedsiębiorstwo nie będzie się tylko koncentrować na produkcji. Zajmie się też hurtowym i detalicznym obrotem paliwami. Chce postawić sieć dystrybutorów, w których będzie oferować m.in. produkowane przez siebie biopaliwo tańsze o kilkadziesiąt groszy od tradycyjnego. Jeden taki obiekt o uproszczonym standardzie obsługi kosztuje od kilkuset tysięcy złotych do 1 mln zł. Takie rozwiązanie sprawdziło się już w Rafinerii Trzebinia. Spółka już w tym tygodniu zatrudni pięciu handlowców z dużym doświadczeniem w branży paliwowej. Produkcja i sprzedaż biopaliw na własnych stacjach zdecydowanie podwyższy rentowność przedsięwzięcia.

Giełdowa firma 16 lutego przedstawi radzie nadzorczej szczegółową strategię rozwoju. Wcześniej informowała, że zbuduje instalację do produkcji estrów metylowych o zdolnościach produkcji co najmniej 100 tys. ton rocznie.