Ministerstwo Skarbu Państwa zamierza spotkać się wkrótce z członkami rady nadzorczej Polkomtela i przedyskutować z nimi opłacalność odkupienia od duńskiego TDC 19,61% akcji operatora sieci Plus. W czwartek TDC zaoferowało pozostałym akcjonariuszom Polkomtela pakiet 19,61% akcji operatora sieci Plus GSM. Chce za nie ok. 860 mln euro, czyli 214,04 euro za sztukę.
Będzie mniejsza dywidenda?
Spotkanie i rozmowy na temat duńskiej oferty zapowiedział w piątek Piotr Rozwadowski, wiceminister skarbu. Resort obawia się, że jeśli PKN Orlen, KGHM, czy PSE zdecydują się odkupić walory Plusa od TDC, Skarb Państwa otrzyma od nich mniejszą dywidendę.
W 2005 roku te firmy zasiliły budżet 470 mln zł. Na podstawie dostępnych danych można szacować, że w tym roku mogłyby wypłacić Skarbowi Państwa 677 mln zł dywidendy. Analitycy wskazują, że w przypadku KGHM raczej nie ma takiego zagrożenia.
- Na koniec 2005 r. KGHM miał ok. 2,3 mld zł gotówki. Zobowiązał się, że na dywidendę przeznaczy 30% ubiegłorocznego zysku, czyli ok. 630 mln zł, a na inwestycje w tym roku 900 mln zł. Za pakiet akcji Polkomtela musiałby zapłacić ok. 750 mln zł. Wprawdzie suma tych kwot jest wyższa niż środki, którymi spółka dysponowała w grudniu, jednak do momentu zapłaty za akcje Plusa na pewno wygeneruje brakującą różnicę - uważa Andrzej Knigawka, analityk ING Securities. Po dokupieniu walorów operatora sieci Plus GSM, wzrośnie też udział miedziowego koncernu w dywidendzie płaconej przez Polkomtel. Komórkowy operator zapowiadał, że w 2005 r. osiągnie miliard złotych zysku netto.