Reklama

Skarb Państwa boi się o dywidendę

Skarb Państwa chce rozmów z członkami rady nadzorczej Polkomtela, reprezentującymi KGHM, PKN Orlen i PSE. Obawia się, że jeśli spółki odpowiedzą na ofertę TDC i dokupią akcji Plusa, straci na tym polski budżet.

Publikacja: 04.02.2006 06:34

Ministerstwo Skarbu Państwa zamierza spotkać się wkrótce z członkami rady nadzorczej Polkomtela i przedyskutować z nimi opłacalność odkupienia od duńskiego TDC 19,61% akcji operatora sieci Plus. W czwartek TDC zaoferowało pozostałym akcjonariuszom Polkomtela pakiet 19,61% akcji operatora sieci Plus GSM. Chce za nie ok. 860 mln euro, czyli 214,04 euro za sztukę.

Będzie mniejsza dywidenda?

Spotkanie i rozmowy na temat duńskiej oferty zapowiedział w piątek Piotr Rozwadowski, wiceminister skarbu. Resort obawia się, że jeśli PKN Orlen, KGHM, czy PSE zdecydują się odkupić walory Plusa od TDC, Skarb Państwa otrzyma od nich mniejszą dywidendę.

W 2005 roku te firmy zasiliły budżet 470 mln zł. Na podstawie dostępnych danych można szacować, że w tym roku mogłyby wypłacić Skarbowi Państwa 677 mln zł dywidendy. Analitycy wskazują, że w przypadku KGHM raczej nie ma takiego zagrożenia.

- Na koniec 2005 r. KGHM miał ok. 2,3 mld zł gotówki. Zobowiązał się, że na dywidendę przeznaczy 30% ubiegłorocznego zysku, czyli ok. 630 mln zł, a na inwestycje w tym roku 900 mln zł. Za pakiet akcji Polkomtela musiałby zapłacić ok. 750 mln zł. Wprawdzie suma tych kwot jest wyższa niż środki, którymi spółka dysponowała w grudniu, jednak do momentu zapłaty za akcje Plusa na pewno wygeneruje brakującą różnicę - uważa Andrzej Knigawka, analityk ING Securities. Po dokupieniu walorów operatora sieci Plus GSM, wzrośnie też udział miedziowego koncernu w dywidendzie płaconej przez Polkomtel. Komórkowy operator zapowiadał, że w 2005 r. osiągnie miliard złotych zysku netto.

Reklama
Reklama

Orlen dokupi pod naciskiem

Analitycy wskazują też, że w przypadku PKN Orlen trudniej jest ocenić, czy firma faktycznie skorzysta z oferty TDC. - Do tej pory Orlen mówił, że chce sprzedać - tłumaczy jeden ze specjalistów, który nie chciał wypowiadać się pod nazwiskiem. - Sądzę, że dokupi, ale wówczas, gdy pojawią się naciski z kręgów rządowych, aby utrzymać kontrolę nad Polkomtelem - dodał. Naciski te mają się wiązać z powracającym planem utworzenia narodowego operatora w oparciu o aktywa Polkomtela. Według naszego rozmówcy, inwestycja w akcje Plusa nie musi oznaczać spadku dywidendy płaconej przez Orlen.

Potwierdzeniem tej tezy jest wypowiedź rzecznika Orlenu. - Ewentualna transakcja będzie miała neutralny wpływ na dywidendę. Jeśli kupimy akcje Polkomtela, będziemy starali się być ich właścicielem jak najkrócej - stwierdził Dawid Piekarz.

Bardzo dobry biznes

na bardzo silnym rynku

Zgodnie ze statutem Polkomtela, duński operator musi zaproponować pozostałym akcjonariuszom swój pakiet, bo zmienił się jego właściciel. Henning Dyremose, prezes TDC w wywiadzie telefonicznym dla agencji Bloomberga, nie ukrywał, że duńska firma jest do tego zmuszona. - Jeśli pozostali akcjonariusze odpowiedzą na naszą ofertę, stracimy szansę na biznes. To bardzo dobry biznes na bardzo silnym rynku - powiedział H. Dyremose.

Reklama
Reklama

KGHM, PKN Orlen (mają po 19,61%), Polskie Sieci Elektroenergetyczne (17,56%), Węglokoks (4%) i brytyjski Vodafone (także 19,61%) muszą zdecydować, czy odpowiedzieć na ofertę. PKN i Vodafone już poinformowały, że są nią zainteresowane, z tym że paliwowa spółka zaznaczyła, iż jeśli kupi, to aby w przyszłości odsprzedać papiery komuś innemu.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama