W IV kw. 2005 r. białostocka spółka osiągnęła przychody netto ze sprzedaży w wysokości ponad 338 mln zł. Wypracowała blisko 18,8 mln zł zysku netto. W stosunku do analogicznego okresu roku 2004, przychody ze sprzedaży spadły o 3,8%, a wynik netto o prawie 3%. Bogusław Wojtach, członek zarządu i dyrektor finansowy spółki, uspokaja, że dane za IV kw. 2005 r. nie są niepokojące. Według niego, wyniki są nawet bardziej optymistyczne, niż przewidywał zarząd, bo ostatni kwartał 2004 r. był dla firmy nadzwyczaj korzystny. - Sprzedaż w IV kwartale 2004 roku była rekordowa, ponieważ nasi klienci powiększali zapasy, aby zabezpieczyć się przed nieuniknionym wzrostem cen w 2005 r. związanym z podniesieniem akcyzy o 3,4%. Dane ilościowe, dotyczące sprzedaży w IV kwartale 2005 r., są zgodne z naszymi przewidywaniami - powiedział Bogusław Wojtach.
Narastająco po czterech kwartałach 2005 r. przychody Polmosu Białystok wyniosły nieco ponad 1,17 mld zł, a zysk netto 69,89 mln zł. Wyniki są nieco lepsze niż przed rokiem. W 2004 r. sprzedaż sięgnęła 1,168 mld zł, a zysk netto 65,5 mln zł.
W 2006 r. Polmos Białystok, który ma nieco ponad 20% polskiego rynku wódki, planuje dalsze umacnianie pozycji. Dyrektor Wojtach zapowiada również szersze wyjście z "Żubrówką" za granicę. - Pomoże nam w tym uporządkowanie kwestii praw do marki na rynkach Europy Zachodniej, a także na szczególnie chłonnym rynku Stanów Zjednoczonych - stwierdził.
KSA