Reklama

O kilka dat za dużo

Spółki informujące Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych o harmonogramie emisji akcji jeszcze przed zatwierdzeniem prospektu, mogą w niektórych przypadkach wprowadzić inwestorów w błąd.

Publikacja: 02.03.2006 06:45

Jak już informowaliśmy, w związku z planowaną ofertą Alchemii niektóre biura maklerskie podawały terminy zapisów na nowe akcje i termin ich przyznania jeszcze przed zatwierdzeniem prospektu emisyjnego spółki przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełd. To mogło wprowadzić inwestorów w błąd: dotychczas Komisja prospektu nie zatwierdziła, więc podane terminy stały się nieaktualne. Kalendarium oferty pojawiło się m.in. na stronie BM BZ WBK 2 stycznia 2006 r., tymczasem spodziewana data zatwierdzenia prospektu była wyznaczona na 6 stycznia 2006 r. Zgodnie z harmonogramem, zapisy na akcje w ramach prawa poboru miały trwać od 2 do 13 lutego. Przydział nowych walorów miał nastąpić 22 lutego. Później na stronie internetowej BM BZ WBK napisano, że terminy zostały zmienione. Nie podano nowych. - Informację o datach otrzymaliśmy z Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych w oficjalnym piśmie (ONP/01/004). Ponieważ staramy się, żeby docierały do zainteresowanych jak najszybciej, zostały natychmiast opublikowane na naszej stronie internetowej. Podane terminy traktowaliśmy jako wstępne plany spółki, z którymi powinni zapoznać się inwestorzy - tłumaczy Dariusz Włodarczyk z BM BZ WBK.

Alchemia to nie wyjątek

Podobnie było podczas emisji akcji serii E spółki PBG. KDPW opublikował (pismo ONP/12/609) terminy zapisów i przydziału akcji na swojej stronie internetowej już 27 grudnia 2005 r. Komisja miała zatwierdzić prospekt (i tym razem zatwierdziła) dopiero 6 stycznia 2006 r. W przypadku PBG kalendarium, w którym wymienia się 18-20 stycznia jako dni zapisów na akcje oraz 31 stycznia jako dzień ich przydziału, sprawdziło się.

Trzeba podać harmonogram

Spółki, chcące wyemitować nowe akcje, powinny przesłać do KDPW, poza innymi dokumentami, także harmonogram emisji. - Muszą to zrobić nie później niż na 15 dni przed dniem ustalenia prawa poboru - twierdzi Robert Kwiatkowski z Biura Informacji Publicznej i Promocji KDPW. Powołuje się przy tym na Szczegółowe Zasady Działania KDPW.

Reklama
Reklama

Karina Wściubiak, prezes Alchemii, potwierdza, że jej spółka podporządkowała się przepisom Depozytu. Jednak zaznacza, że przesłane informacje miały charakter nieformalny i były traktowane tylko jako wstępne propozycje. To samo twierdzi Robert Białczyk, rzecznik PBG.

Konieczność podania do wiadomości publicznej harmonogramu oferty przez Depozyt wynika z jego wewnętrznych regulacji. - Informując o uchwale walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki, jednocześnie podajemy szczegółowe kalendarium emisyjne. Dostajemy je ze spółek - tłumaczy Kwiatkowski. Ustalenia WZA i harmonogram są rozsyłane m.in. do domów maklerskich.

Winna spółka czy Depozyt?

Czy podając jeszcze nie zatwierdzony przez KPWiG harmonogram, Krajowy Depozyt nie narusza zapisów ustawy o ofercie publicznej? Nieprawidłowości, a na pewno nie łamania prawa przez KDPW, nie dopatruje się Komisja. KPWiG podkreśla, że Depozyt tylko przekazuje informacje, które dostarczają spółki. - Komunikat KDPW nie spełnia warunków akcji informacyjnej. Nie ma tu elementów, na które wskazuje Rozporządzenie 809, a więc zachęcania do kupna walorów czy innych działań promocyjnych. Poza tym informującym nie jest emitent, ani wprowadzający papiery wartościowe na rynek - uważa Łukasz Dajnowicz, rzecznik Komisji. Jego zdaniem, to od spółek zależy, czy przekazują realistyczne terminy. I one w stu procentach odpowiadają za każdą informację dotyczącą emisji, jaka pojawi się w publicznym obiegu. - Informując o harmonogramie oferty jeszcze przed zatwierdzeniem prospektu emisyjnego, spółka może narazić się na zarzut wprowadzania w błąd inwestorów (np. posiadaczy praw poboru). Ale tylko wtedy, gdy jakość złożonego prospektu może budzić wątpliwości i istnieje uzasadnione ryzyko, że terminy nie zostaną dotrzymane, bo prospekt nie może być zatwierdzony - twierdzi Ł. Dajnowicz. Czy Alchemia zdawała sobie sprawę, że proponowane przez nią terminy są zbyt optymistyczne? KPWiG ma zamiar dokładniej przyjrzeć się dziaTakich problemów nie będzie mieć PBG. - Nasza spółka była dobrze przygotowana do emisji, a Komisja nie miała zastrzeżeń do prospektu. W związku z tym nie było też problemów z dotrzymaniem wcześniej zaproponowanych terminów - twierdzi R. Białczyk.

Tomasz Drągowski z Kancelarii Gessel uważa, że zamieszanie z publikacją harmonogramów może wynikać z niedostosowania wewnętrznych przepisów Depozytu do nowej ustawy o ofercie publicznej, która weszła w życie w październiku. - Może się zdarzyć, że ustalenia między spółką i Depozytem, które ten podaje do publicznej wiadomości, będą wcześniejsze niż decyzja Komisji o zatwierdzeniu prospektu - zwraca uwagę T. Drągowski.

Uważa jednak, że Depozyt ma możliwość uzgadniania terminów dotyczących emisji ze spółką. Do pewnego stopnia więc jest za nie odpowiedzialny.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama