Kazimierz Kujda, prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, chwalił się, że chętnych na zakup akcji BOŚ jest kilkunastu. - Jest wśród nich kilka dużych podmiotów polskich i zagranicznych - sprecyzował PARKIETOWI Oskar Kowalewski, wiceprezes NFOŚiGW. Dodał także, że nie może ujawnić, jaki pakiet Fundusz chce sobie zostawić. Stwierdził, że rozważa się ewentualne dokupienie 2-3 proc. akcji (ma 47 proc.).
47,5 proc. akcji Bank Ochrony Środowiska ma sprzedać SEB. Papiery może kupić NFOŚiGW samodzielnie lub z innymi podmiotami. SEB sprzeda walory za 576,9 mln zł, co daje 92 zł za akcję (wczoraj kurs wyniósł 88,6 zł). Fundusz musi sfinalizować transakcję do połowy tego roku. Jako inwestora z polskim kapitałem, który mógłby wyłożyć na to pieniądze, wskazywano PKO BP.
Analitycy bankowi mają trudności ze wskazaniem instytucji, która mogłaby być zainteresowana zakupem akcji BOŚ i współpracą z NFOŚiGW. - Polski rząd nie chce oddać kontroli nad tym bankiem jakiemukolwiek inwestorowi, więc pozostaje pytanie, jaka instytucja będzie chciała się znaleźć w podobnej sytuacji jak SEB - mówi Marta Czajkowska, analityk KBC Securities.
Kupując w październiku 2000 r. 32 proc. walorów polskiego banku SEB planował objęcie pakietu większościowego, choć Fundusz nigdy nie chciał wyjść z banku. Kiedy przyszedł czas na dokapitalizowanie BOŚ, dwaj główni akcjonariusze nie zdołali się porozumieć. Jaką gwarancję na dogadanie się z funduszem mają podmioty, które figurują na liście NFOŚiGW? Analitycy twierdzą, że jeśli koncepcja Skarbu Państwa co do przyszłości BOŚ nie zmieni się, szanse na wejście inwestora zagranicznego są znikome. - Wyrażenie zainteresowania nie oznacza, że inwestor jest zdecydowany na zakup akcji - mówi Artur Szeski, analityk CDM Pekao. Inną przyczyną wstępnych deklaracji, zdaniem Andrzeja Powierży z BDM PKO BP, może być dostęp do informacji o sytuacji finansowej BOŚ. - Jeżeli efektem będzie poznanie strategii Skarbu Państwa wobec tego banku, to warto się znaleźć na takiej liście potencjalnych kupców - dodaje Andrzej Powierża.