Reklama

Gazprom nie odpuszcza

Wkrótce ma dojść do spotkania Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa z Gazpromem w sprawie cen - mówi prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

Publikacja: 23.03.2006 05:23

- PGNiG jest w przededniu rozmów z Gazpromem - powiedział w rozmowie z PAP prezes URE Leszek Juchniewicz. Sama spółka nie potwierdza tych informacji. - PGNiG nie będzie udzielać komentarzy w sprawie prowadzonych rozmów, bo są objęte poufnością - poinformowała nas Małgorzata Przybylska, rzeczniczka spółki.

Sprawa do arbitrażu?

Rozpoczęcia negocjacji o podwyżkach cen gazu Rosjanie domagają się od listopada ubiegłego roku. Wtedy spółka odpowiedziała, że nie widzi podstaw do zmiany cen w obowiązującym kontrakcie. W połowie lutego Gazprom stwierdził, że chce w ciągu miesiąca rozpocząć rozmowy w tej sprawie. Ostrzegał, że w razie fiaska negocjacji skieruje sprawę do arbitrażu. Jak ustaliliśmy, 15 marca odbyło się spotkanie władz PGNiG ze stroną rosyjską "w sprawie omówienia współpracy w zakresie realizacji kontraktu jamalskiego." Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wkrótce może się odbyć kolejne spotkanie.

PGNiG mówi o "spotkaniach" ze swoim głównym dostawcą gazu, a nie o negocjacjach. Zgodnie z zapisami umowy, gdyby w ciągu sześciu miesięcy od rozpoczęcia rozmów strony nie doszły do porozumienia, mają prawo pozwać partnera do sądu arbitrażowego w Sztokholmie.

Prezes URE zapytany, czy byłoby uzasadnione wystąpienie PGNiG o kolejne podwyżki cen gazu w tym roku, powiedział, że zależy to m.in. od tego, czy i jak zostanie zmieniony sposób ustalania ceny. - Ona może się zmienić tylko na naszą niekorzyść - zaznaczył prezes.

Reklama
Reklama

Kontrakt do 2021 roku

Dostawy rosyjskiego gazu do Polski są realizowane na podstawie tzw. kontraktu jamalskiego, który obowiązuje do 2021 r. Zgodnie z nim, ceny paliwa ustalane są w oparciu o ceny produktów ropopochodnych (olejów lekkich i ciężkich) oraz specjalne mnożniki. W 2005 r., w związku ze zwyżką cen ropy, faktyczne opłaty, jakie poniósł PGNiG, podskoczyły o 40 proc. Zdaniem Gazpromu, to za mało, bo opłaty za gaz płynący do Polski są jednymi z najniższych w Europie. Żadna ze stron nie zdradza ich wysokości ani tego, jakich podwyżek domagają się Rosjanie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama