W poniedziałek kurs Pekaesu wzrósł o 9,4 proc., do 12,8 zł. A jeszcze na początku miesiąca akcje spółki kosztowały 8,9 zł. Marcowe sesje charakteryzowały się zwiększonym wolumenem obrotów. Wczoraj handlowano dużymi pakietami po 1-5 tys. walorów. Dwa największe to jednak 49,8 tys. i 19 tys. sztuk. Łącznie podczas wczorajszej sesji z rąk do rąk przeszło 329 tys. akcji.

Wczoraj jeden z dużych akcjonariuszy Pekaesu, Commercial Union OFE, poinformował, że 17 marca zmniejszył zaangażowanie z 5,02 proc. do 4,65 proc. Tego dnia kurs na zamknięciu wyniósł 9,95 zł. Fundusz nabył akcje Pekaesu w ofercie publicznej w 2004 r., płacąc 10 zł za walor. W wezwaniu ogłoszonym przez AKJ Management Logistyka w październiku ubiegłego roku, CU OFE za akcję dostał 9,5 zł. Zmniejszył wtedy udział z 18,5 proc. do 7,46 proc.

Niewykluczone że akcjami handlował także kolejny duży akcjonariusz Pekaesu, Bank Gospodarstwa Krajowego, kontrolujący 8,27 proc. kapitału przewoźnika. W wyniku ubiegłorocznego wezwania AKJ ML, bank zmniejszył zaangażowanie z 32,93 proc. do 13,27 proc. Dodatkowo, w styczniu tego roku sprzedał AKJ ML jeszcze 4,99 proc. akcji.

Ani BKG, ani Commercial Union OFE nie komentują swoich planów inwestycyjnych.

Kupującym nie może być AKJ ML. Ma bowiem 55 proc. walorów Pekaesu i dalsze zwiększenie pakietu musiałoby się odbyć poprzez ogłoszenie wezwania. Pekaes jest w trakcie restrukturyzacji. Od niecałych dwóch tygodni firmą kieruje nowy prezes. Strategia rozwoju przedsiębiorstwa ma być gotowa na początku kwietnia.