W skład grupy Apator wchodzą: Apator Mining, Apator Control, Apator Kfap, Apator Metrix, FAP Pafal oraz Apator Elektro z siedzibą w Moskwie. Oferta grupy obejmuje tzw. przedpłatowe i kredytowe liczniki energii elektrycznej, ciepłomierze, gazomierze i czujniki temperatury. W grupie brakuje producenta wodomierzy. To jednak może się zmienić - spółka szuka okazji do przejęć w tym segmencie. W najbliższych tygodniach firma może poinformować o pierwszej zagranicznej akwizycji. Będzie to niemiecki producent liczników przedpłatowych. Na rynku polskim w sektorze aparatury łącznikowej i pomiarowej toruńskie przedsiębiorstwo jest zdecydowanym liderem.
Apator przedstawił skonsolidowaną prognozę wyników finansowych. Firma chce w tym roku wypracować sprzedaż w wysokości 300 mln zł. Zysk ze sprzedaży ma wynieść 50 mln zł, a skonsolidowany zysk netto 41 mln zł. Planując wynik netto, firma pominęła zdarzenia nadzwyczajne. Jednym z nich może być na przykład sprzedaż nieruchomości w Toruniu, za którą przedsiębiorstwo może uzyskać nawet kilkanaście milionów złotych.
W ubiegłym roku spółka zarobiła 44 mln zł przy 278 mln zł sprzedaży. Wtedy jednak na wysokość wyniku netto wpłynęło jednorazowe zdarzenie, czyli naliczenie ujemnej wartości przejętych firm Metrix i KFAP. To spowodowało wzrost zysku o kilkanaście milionów złotych.
Wkrótce walory Apatora będą nominalnie tańsze. Firma podała, że walne zgromadzenie akcjonariuszy, które odbędzie się w czerwcu, rozważy split (podział) akcji w stosunku 1:11. Ma zostać przeprowadzony po wypłacie dywidendy za 2005 r., czyli w III kwartale 2006 r.
Spółka systematycznie wypłaca nagrodę z zysku. Z wyniku za 2005 r. już przelała na rachunki akcjonariuszy zaliczkę - 2,5 zł na akcję. Zamierza wypłacić jeszcze 4,5 zł - o tym zadecyduje jednak majowe walne zgromadzenie akcjonariuszy. Z zysku za 2006 r. firma zamierza wypłacić 8 zł na akcję. Odbędzie się to w dwóch ratach.