Reklama

W Zachemie ruszy produkcja EPI

Ciech - nie czekając na formalne zakończenie przejęcia bydgoskich Zakładów Chemicznych Zachem - pompuje pieniądze w znajdującą się w ciężkiej sytuacji firmę. W kwietniu grupa uruchomi w Zachemie, na własny koszt, produkcję EPI, substancji do wytwarzania żywic epoksydowych.

Publikacja: 03.04.2006 09:44

- W ramach pomocy Zachemowi planujemy uruchomienie na początku kwietnia produkcji EPI (epichlorochydryny) - powiedział PARKIETOWI Jerzy Marszycki, szef Dywizji Organika Grupy Chemicznej Ciech. Substancja ta służąca do wytwarzania żywic epoksydowych jest jednym z głównych produktów Zachemu. Jej sprzedaż daje 20 proc. przychodów firmy. Jak ocenia J. Marszycki, koniunktura na EPI na światowych rynkach jest teraz na średnim poziomie, jednak ma rosnącą tendencję. Ceny tego produktu rosną o ponad 5 proc., a rynek w tempie 3-5 proc. rocznie.

Na własny koszt

Po czterech miesiącach przerwy - po tym jak Zachemowi zabrakło pieniędzy na prowadzenie produkcji - firma wznowiła wytwarzanie EPI z początkiem marca. - Przez kilka tygodni Zachem sam finansował produkcję. W tym czasie sprawdzono, czy instalacja nie uległa uszkodzeniu w trakcie ciężkiej zimy. Teraz znów jest wstrzymana - powiedział J. Marszycki. Ciech będzie finansować tę część produkcji do finalizacji przejęcia Zachemu, co prawdopodobnie nastąpi przed końcem czerwca. Konieczna do tego jest zgoda UOKiK, WZA Nafty Polskiej i rządu. - Nasze miesięczne zaangażowanie finansowe wyniesie kilkanaście milionów złotych - ocenił. Grupa będzie w tym okresie zapewniać niezbędne surowce i sprzedawać produkt finalny. Wykonanie tego zadania powierzono wspólnemu zespołowi Zachemu i Ciechu. Pieniądze przeznaczone na produkcję EPI nie będą zaliczane do kwoty obowiązkowych inwestycji, których listę zawiera podpisana w środę z Naftą Polską umowa kupna Zachemu (za 80 proc. akcji spółki grupa zapłaciła 68,5 mln zł).

176 mln zł na rozwój

Wartość wszystkich rozpatrywanych przez Ciech inwestycji w Zachemie wynosi ok. 550 mln zł. W umowie z Naftą spółka zobowiązała się do realizacji przedsięwzięć o wartości 176,1 mln zł. Jednym z rozpatrywanych do realizacji projektów jest wdrożenie nowej technologii produkcji EPI. Spółka rozważa również zwiększenie zdolności produkcyjnych substancji TDI, które jest głównym produktem bydgoskiej firmy. Teraz Zachem produkuje 60 tys. ton TDI rocznie, natomiast do 2008 r. produkcja ma wzrosnąć do 75 tys. ton. Ponadto grupa chce rozbudować zdolności produkcyjne pianek PUR i TDA. Wszystkie te inwestycje mają obniżyć koszty wytwarzania produktów, podnieść ich jakość i zwiększyć konkurencyjność. Ciech planuje, że efekty restrukturyzacji będą widoczne już w tym roku - spółka ma osiągnąć zysk. W ubiegłym roku Zachem miał 43 mln zł straty netto przy 800 mln zł przychodów.

Reklama
Reklama

Także Sarzyna

Zakup Zachemu wraz z przejęciem drugiej firmy Wielkiej Syntezy Chemicznej - Organiki-Sarzyny ma doprowadzić do wzmocnienia segmentu organicznego Grupy Chemicznej Ciech. Pakiet 80 proc. akcji spółki kosztował grupę 244,5 mln zł. Grupa zadeklarowała, że zainwestuje w Sarzynę 130 mln zł w ciągu pięciu lat. Wydatki będą przeznaczone na "prawie równomierny" rozwój trzech branż, w których działa Sarzyna (epoksydy, żywice poliestrowe, środki ochrony roślin). Grupa też chce położyć duży nacisk na wzmocnienie marketingu i sprzedaży. Sarzyna miała w 2005 roku 23 mln zł zysku netto przy 399 mln zł przychodów.

Przeprowadzone akwizycje mają doprowadzić do wzrostu udziału segmentu organicznego w przychodach grupy z 12 do 36 proc. (według danych za 2005 r.).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama