Mimo że Hoopla.pl powstała zaledwie we wrześniu 2004 r., to szybko dołączyła do grona największych internetowych sklepów sprzedających elektronikę użytkową. Fundusz MCI objął jej udziały w czerwcu 2005 r. za 800 tys. zł (80 proc.). Reszta należy do założycieli, którzy nią kierują.

W ubiegłym roku obroty Hoopla.pl wyniosły 4,6 mln zł. Plan zakładał, że będzie to 3 mln zł. Prognozy na 2006 r., prezentowane na początku lutego, zakładały sprzedaż rzędu 20 mln zł. Przedstawiciele spółki deklarowali wówczas, że jest to plan realny. Optymistyczny mówił o przychodach na poziomie 25 mln zł.

Już po I kwartale okazało się, że Hoopla.pl rozwija się szybciej, niż przewidywał zarząd. - Sprzedaż rośnie zgodnie z optymistycznym wariantem, a nawet nieco powyżej - stwierdził Przemysław Szydłowski, wiceprezes spółki. Dlatego Hoopla.pl nie powinna mieć kłopotów z osiągnięciem w tym roku 25 mln zł obrotów. - O wszystkim zadecydują wyniki ostatniego kwartału - zastrzegł P. Szydłowski. W tym okresie sklep chce osiągnąć próg rentowności. Cały rok zakończy jednak pod kreską na poziomie operacyjnym i netto.

Ten rok firma chce poświęcić na "poukładanie" biznesu. W przyszłym planuje rozpoczęcie inwestycji na szerszą skalę. - Mamy kilka ciekawych projektów inwestycyjnych. W ciągu kilku miesięcy powinniśmy wybrać kilka z nich, które chcielibyśmy zrealizować w 2007 r. - mówił wiceprezes. Nie chciał zdradzić szczegółów. Nie ukrywał jednak, że będą sfinansowane pieniędzmi z publicznej emisji akcji. - O ofercie możemy mówić najwcześniej w I półroczu przyszłego roku - podsumował P. Szydłowski.