Spółka emFinanse planuje w tym roku sprzedać kredyty o łącznej wartości 400 mln zł. Dla porównania, wolumen udzielonych poprzez Expandera kredytów sięgnął w 2005 r. 1,55 mld zł, a w przypadku Open Finance było to 835 mln zł.
Strategicznym produktem spółki emFinanse będzie kredyt połączony z ubezpieczeniem. Już teraz można zaciągnąć kredyt samochodowy z ubezpieczeniem od utraty pracy, na życie i komunikacyjnym. W ofercie znajdą się także kredyty gotówkowe i hipoteczne. Spółka ograniczy się do sprzedaży produktów kilku banków i dwóch ubezpieczycieli. Oprócz mBanku i Multibanku umowy podpisano już z Millennium, GE Money, PKO BP oraz Compensą. Wkrótce zostaną sfinalizowane rozmowy z Santanderem i Uniqą. - To nie będzie supermarket finansowy. Raczej delikatesy - mówi Sylwester Czupryniak, członek zarządu emFinanse. Spółka obiecuje, że produkty będą atrakcyjne, a obsługa profesjonalna.
Pozycję na rynku doradców finansowych emFinanse chce zdobyć dzięki sieci placówek i partnerów. W tym roku zostanie otwartych 11 oddziałów regionalnych. Sprzedaż produktów ma wspierać od 300 do 400 partnerów, w większości multiagencji lub agentów ubezpieczeniowych. - W przeciwieństwie do naszych konkurentów, którzy skupiają się na dużych aglomeracjach, my chcemy być obecni w małych i średnich miejscowościach - mówi Ryszard Słowiński, prezes emFinanse. - Naszym klientem ma być zwykły Kowalski, ze stałą, choć niekoniecznie dobrze płatną pracą, lekarz, urzędnik, przedsiębiorca, właściciel firmy. Atutem nowego pośrednika ma być technologiczne wsparcie mBanku. - Klient otrzyma decyzję kredytową w 15 minut po złożeniu wniosku w przypadku kredytu gotówkowego, a w kilkadziesiąt minut powinien otrzymać kartę debetową - mówi Ryszard Słowiński. - Miejsce spotkania z naszym konsultantem jest dowolne. Może to być nawet mieszkanie klienta, bo produkty można sprzedawać np. przy użyciu laptopa. Działający już na rynku pośrednicy nie obawiają się konkurencji. - Branża się rozrasta, a miejsca na usługi doradztwa finansowego jest w Polsce dużo - mówi Maciej Kossowski z Expandera. - Poza tym, nasza oferta jest nieco inna. Chcemy teraz postawić na produkty inwestycyjne. Nie interesują nas kredyty gotówkowe lub samochodowe - dodaje. Przedstawiciele BRE Banku nie chcą na razie ujawnić, ile kosztował projekt emFinanse.