Barlinek, wykorzystując osłabienie złotego, postanowił zabezpieczyć się przed niekorzystnymi zmianami kursów. Zawarł z BZ WBK transakcję forward na sprzedaż 26 mln euro po średnim kursie 3,99 zł (wczoraj za walutę płacono 3,96 zł). Hanna Kędziora, analityk BDM PKO BP, uważa, że to pozytywna informacja.
Producent podłóg drewnianych blisko 3/4 produktów sprzedaje za granicą. Pod koniec ubiegłego roku skorygował w dół prognozy na 2005 r. (zysk netto o 10,5 proc., EBITDA - o 27 proc.). Na wynikach zaważyły ceny uzyskiwane za eksportowane towary, na których niekorzystnie odbił się, w opinii zarządu spółki, przewartościowany złoty. Pomimo wcześniejszych zapowiedzi - nie zastosowano jednak żadnych instrumentów zabezpieczających. Zarząd tłumaczył, że rozważyłby to dopiero wtedy, gdyby kurs euro kształtował się w górnym przedziale założeń, tj. 4,1 zł. Tymczasem euro w 2005 r. kosztowało w granicach 3,9 zł.
Termin, na jaki zawarta została transakcja, nie jest znany. Spółka nie podaje też, czy będzie jeszcze w tym roku zabezpieczać się w ten sposób.