W środę zakończyło się wezwanie do sprzedaży akcji Hydrobudowy Śląsk, ogłoszone przez PBG (wielkopolska firma jest właścicielem 65,9 proc. walorów, które objęła w lutowej ofercie publicznej). W ciągu dwóch tygodni nikt nie zdecydował się na nie odpowiedzieć. Powód: cena proponowana przez PBG była znacznie niższa od kwoty, jaką można było uzyskać sprzedając papiery na GPW. W czasie przyjmowania zapisów kurs Hydrobudowy Śląsk wahał się w przedziale 69-74 zł. Tymczasem PBG oferowało 42,5 zł za akcję, czyli cenę odpowiadającą ustawowemu minimum.

Zakończenie wezwania oraz zarejestrowanie emisji akcji serii H otwiera śląskiej spółce drogę do przeprowadzenia kolejnej subskrypcji, która ruszy w przyszłym tygodniu. Zapisy będą przyjmowane od 26 kwietnia do 9 maja. Nowe akcje zostaną przydzielone dzień później.

Hydrobudowa zaoferuje 800 tys. akcji serii I po 35 zł. Cena ta jest znacznie niższa od bieżącego kursu, z czego można wnioskować, że wszystkie walory bez trudu znajdą nabywców. Udział w ofercie rozważa m.in. PBG, któremu zależy na utrzymaniu dotychczasowego udziału (w przypadku nieobjęcia ani jednej akcji serii I udział PBG spadłby do nieco ponad 50 proc.). Chętnych nie brakuje też wśród instytucji finansowych. Oferta kierowana jest wyłącznie do inwestorów kwalifikowanych. Akcje przydzieli zarząd Hydrobudowy, przy czym preferowani będą dotychczasowi akcjonariusze spółki.