Reklama

Marże mogą być niższe

MON liczy w tym roku na kilkadziesiąt milionów złotych oszczędności po zastosowaniu dogrywek elektronicznych. Zaoszczędzone pieniądze ministerstwo i tak chce wydać na wyposażenie żołnierzy. Giełdowe spółki produkujące na rzecz wojska czekają na szczegóły.

Publikacja: 24.04.2006 09:18

- Nie znam na razie systemu przeprowadzania dogrywek, dlatego nie chcę go oceniać. Niższa cena zamówienia oznacza dla nas niższą marżę - mówi Wincenty Boryca, wiceprezes Protektora produkującego obuwie dla wojska. Sytuacji nie chce też komentować giełdowa Lubawa, wytwarzająca m.in. kamizelki kuloodporne czy namioty wojskowe. - Do systemu elektronicznych licytacji będę mógł się odnieść po jego uruchomieniu. Moim zdaniem, cena nie zawsze powinna decydować o wyborze oferty. Ważne jest doświadczenie firmy, posiadane certyfikaty, jakość produktów, czy też rzeczywiste możliwości produkcyjne - uważa Witold Jesionowski, prezes Lubawy.

Dogrywki elektroniczne

Prawdopodobnie na początku maja Ministerstwo Obrony Narodowej zacznie przeprowadzać aukcje elektroniczne na zakup towarów. Aukcja w czystej postaci będzie dotyczyła produktów jednoznacznie opisanych, gdzie jedynym kryterium wyboru będzie cena. - Do takich produktów będzie można zaliczyć np. sprzęt biurowy albo komputery - mówi Maciej Wnuk, pełnomocnik ministra ds. procedur antykorupcyjnych. Dodatkowym ograniczeniem będzie łączna kwota zamówienia, która nie może być wyższa niż 60 tys. euro.

Ministerstwo chce jednak głównie wykorzystywać platformę do dogrywek elektronicznych. Praktycznie każdy przetarg ma kończyć się licytacją. - Oferenci będą mogli w ten sposób modyfikować cenę i inne mierzalne elementy oferty. Wielokrotnie dochodziły do nas ich głosy o takiej potrzebie. Przedstawiciele firm twierdzili, że gdyby wiedzieli o wysokości cen konkurentów, sami obniżyliby swoje. Teraz będą mieli na to szansę - dodaje Maciej Wnuk.

Konieczna nowelizacja

Reklama
Reklama

Zastosowanie dogrywek elektronicznych wymaga jeszcze nowelizacji ustawy o zamówieniach publicznych. Pracuje nad nią Sejm i wkrótce może zostać uchwalona. Nie wiadomo natomiast jeszcze, kiedy nowe przepisy wejdą w życie. Przedstawiciel ministerstwa ma nadzieję, że dogrywki będzie można stosować już w tym półroczu.

Spore oszczędności

Na jakie oszczędności liczy ministerstwo? Firmy świadczące usługi w zakresie aukcji elektronicznych twierdzą, że można w ten sposób zaoszczędzić od 5 do 60 proc. - Ostrożnie szacując, mamy nadzieję, że wprowadzenie dogrywek elektronicznych pozwoli zbić cenę o około 10 proc. - uważa Maciej Wnuk. W tym roku wydatki majątkowe MON-u stanowią 20 proc. (w 2005 r. było 19,7 proc.) budżetu ministerstwa wynoszącego 18 mld zł (budżet MON to 1,95 proc. PKB z poprzedniego roku). Dlatego oszczędności ministerstwa mogłyby być znaczne. - Ich skalę będziemy mogli określić pod koniec roku. Liczymy jednak, że będzie to około kilkudziesięciu milionów złotych - dodaje Wnuk.

Budżet MON to system naczyń połączonych. Jak gdzieś wyda się mniej, to w innym miejscu wyda się więcej. Zdaniem ministerstwa, zaoszczędzone pieniądze miałyby być wykorzystane na dodatkowy zakup uzbrojenia i sprzętu wojskowego.

Budżet coraz większy

W kolejnych latach udział wydatków majątkowych w strukturze budżetu powinien rosnąć. Sam budżet uzależniony od wysokości PKB też powinien być większy. - Intencją ministra jest stałe zwiększanie środków na ubranie, wyposażenie czy też dozbrojenie żołnierzy - stwierdza Piotr Paszkowski, rzecznik MON. To szansa na coraz większe zamówienia dla firm produkujących na potrzeby wojska.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama