I kwartał tego roku był najlepszy w historii brokera. W porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego zarobił o 100 proc. więcej. Jest to też ponad połowa zysku wypracowanego w całym 2005 r. Zarząd spółki prognozuje, że w bieżącym roku zarobi 14 mln zł. Dane za pierwsze trzy miesiące pokazują, że z realizacją oczekiwań nie powinno być kłopotów. Na razie jednak przedstawiciele spółki nie planują korekty w górę. - Ewentualne podwyższenie prognozy możliwe będzie dopiero po II kwartale i pod warunkiem, że będzie on dobry dla spółki - powiedział prezes Grzegorz Leszczyński.
Osiem umów czeka
Komentując wyniki wiceprezes Rafał Abratański zwrócił uwagę, że rekordowy zysk udało się osiągnąć, mimo że dom maklerski nie przeprowadził w tym roku jeszcze ani jednej oferty "w obszarze rynku pierwotnego". Ma natomiast podpisanych już osiem umów na emisje publiczne. - Szacujemy, że wartość ofert, które przeprowadzimy, wyniesie 300 mln zł. W KPWiG znajdują się już cztery prospekty naszych spółek - powiedział G. Leszczyński. Przyjmując, że na każdej transakcji broker może zarobić średnio 1,5 proc., z tego tytułu do jego kasy powinno wpłynąć do końca roku 4,5 mln zł. Wczoraj broker poinformował także, że zawarł z NFI Jupiter umowę o przeprowadzenie publicznej oferty akcji spółki w trybie prawa poboru.
Usługi
asset management