Obecnie w Grupie Kapitałowej PGNiG sprzedażą gazu zajmuje się zarówno centrala spółki (najwięksi kluczowi klienci, np. PKN Orlen, ZA Puławy), jak i sześć zależnych spółek dystrybucyjnych (mali odbiorcy przemysłowi, klienci indywidualni). Jednak według Bogusława Marca, prezesa PGNiG, zgodnie z ostatnią dyrektywą gazową Unii Europejskiej od 1 lipca 2007 r. sprzedaż gazu powinny prowadzić podmioty, które nie zajmują się jednocześnie przesyłem.
Zarząd PGNiG rozważał dwa warianty przekształceń. Pierwszy rekomendowany przez doradcę przewidywał wydzielenie przez firmy dystrybucyjne spółek córek, które zajmowałyby się przesyłem. Drugi wydzielenie ze spółek dystrybucyjnych departamentów sprzedaży (wraz z pomieszczeniami i personelem) i wchłonięcie ich przez PGNiG. - Po dyskusji z prezesami spółek dystrybucyjnych zdecydowaliśmy się odrzucić wariant rekomendowany przez doradcę. Jego wdrożenie doprowadziłoby do dalszego skomplikowania struktury grupy - powiedział wczoraj B. Marzec posłom z sejmowej Komisji Skarbu Państwa. - Datą graniczną jest 1 lipca 2007 r., my jednak założyliśmy ambitnie, że zakończymy przekształcenia do końca 2006 r. - dodał szef PGNiG.
Od nowego roku cała sprzedaż gazu w grupie PGNiG będzie podlegać wiceprezesowi ds. handlowych. Spółki córki będą zarządzać majątkiem przesyłowym (łącznie dysponują ok. 25 tys. kilometrów gazociągów o średnim i niskim ciśnieniu). Zdaniem B. Marca operacja może doprowadzić do obniżenia kosztów działalności grupy, np. dzięki zmniejszeniu liczby systemów billingowych, wspólnemu systemowi informatycznemu. Zarząd PGNiG liczy też na korzyści. - Centralizacja sprzedaży powinna pozwolić na ujednolicenie i podwyższenie standardów obsługi klienta, które nie we wszystkich spółkach były na odpowiednim poziomie - przekonywał posłów wiceprezes Bartłomiej Pawlak, który w PGNiG odpowiada za projekty strategiczne. - Pozwoli na wyeliminowanie wewnętrznej konkurencji między spółkami dystrybucyjnymi, co wykorzystywali nasi konkurenci, np. firmy niemieckie - dodał.
Prezes Marzec zapewnił, że nie ma planów wydzielenia z PGNiG spółki wydobywczej (co rozważał poprzedni zarząd). - Przygotowujemy się do ekspansji zagranicznej. Zamierzamy poszukiwać złóż gazu w Kazachstanie, Egipcie i Libii, a potem je eksploatować, co pozwoli zdywersyfikować źródła dostaw - powiedział.