Reklama

Arcus szuka kapitału

W ciągu kilku miesięcy Arcus podejmie decyzję, czy pieniądze potrzebne na inwestycje pozyska z GPW, czy od inwestora finansowego. Debiut byłby możliwy w pierwszej połowie 2007 roku.

Publikacja: 04.05.2006 07:27

Arcus to jeden z największych w Polsce dystrybutorów elektroniki biurowej (kopiarki, drukarki, niszczarki). Firma jakiś czas temu podjęła decyzję o poszerzeniu działalności o usługi związane z dostarczaniem kompletnych narzędzi informatycznych do przetwarzania dokumentów i zarządzania ich obiegiem.

Zmiana profilu

Na razie wpływy ze sprzedaży sprzętu IT stanowią większość przychodów Arcusa. W 2005 r. wyniosły 74,6 mln zł, wobec 128,7 mln zł całości obrotów. Usługi zapewniły 52,8 mln zł, a sprzedaż oprogramowania niewiele więcej niż 1 mln zł.

Arcus, jak zapewniają jego przedstawiciele, nie zamierza rezygnować z dystrybucji sprzętu. Chce jednak stworzyć wokół siebie grupę kapitałową złożoną ze spółek software?owych. - Interesują nas firmy typowo technologiczne z ciekawymi produktami, z którymi - nie dysponując odpowiednim potencjałem - nie mogą przebić się na rynek - powiedział Bartłomiej Żebrowski, członek zarządu Arcusa i dyrektor handlowy. Firma poszukuje rozwiązań, które uzupełnią jej ofertę z obszaru systemów do archiwizacji i obiegu dokumentów.

Arcus już rozpoczął negocjacje z dwoma podmiotami na temat ewentualnego przejęcia. Ich nazwy nie zostały ujawnione. Transakcje powinny zostać domknięte jeszcze w tym roku. Koszt przejęć, które będą finansowane ze środków własnych, jak szacuje B. Żebrowski, zamknie się kwotą 10 mln zł.

Reklama
Reklama

Inwestycje technologiczne

Akwizycje nie wyczerpują planów inwestycyjnych Arcusa na najbliższe kwartały. Spółka chce zostać liderem na dopiero powstającym w Polsce rynku rozwiązań informatycznych, bazujących na technologii RFID (Radio Frequency Identification) - identyfikacji obiektów ruchomych w czasie rzeczywistym. Tego typu systemy znajdują na Zachodzie szerokie zastosowanie w logistyce czy handlu. Arcus własnymi siłami tworzy produkty, które próbuje sprzedawać w branży hutniczej (Mittal Steel Poland), spółkach ubezpieczeniowych czy Wojsku Polskim (archiwa wojskowe). - Badania związane z RFID-em wymagają dużych nakładów. Szacujemy, że potrzebujemy ok. 20-30 mln zł, które będziemy chcieli zdobyć poza spółką - stwierdził przedstawiciel Arcusa.

Firma wkrótce podpisze umowę z doradcą finansowym. Wspólnie mają podjąć decyzję, czy brakujące pieniądze zdobędą od inwestora finansowego (fundusz venture capital lub private equity), czy z giełdy. - Decyzja, który wariant wybierzemy, zapadnie do końca roku - oświadczył B. Żebrowski. Ewentualna oferta publiczna, lub umowa z inwestorem, planowana jest na I kw. 2007 r. Obecnie właścicielem Arcusa (96 proc. kapitału) jest Marek Czeredys.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama