Obecny w notowaniach jednolitych Best będzie chciał przejść do ciągłych. - Bierzemy też pod uwagę zwiększenie płynności akcji - deklaruje Krzysztof Borusowski, prezes spółki.
- Podpisanie umowy z Kredyt Bankiem na zakup portfela wierzytelności o wartości ponad 1 mld zł przez nasz fundusz sekurytyzacyjny sprawiło, że inwestorzy zaczęli się dużo bardziej interesować Bestem. Chcemy by handel naszymi akcjami był łatwiejszy. Zapewni to przejście z notowań jednolitych do ciągłych - uważa prezes. Do takiej zmiany konieczny jest animator rynku oraz odpowiednio wysokie obroty.
I tu przeszkodą może się okazać niski free float, który wynosi 2,5 proc. (w wolnym obrocie znajduje się 130 tys. akcji o wartości ponad 3 mln zł). Nierzadkie były sesje bez transakcji. Sytuacja zmieniła się po podaniu informacji o sprzedaży przez Kredyt Bank portfela wierzytelności na rzecz gdyńskiej spółki. Komunikat ukazał się 14 kwietnia - tuż przed świętami wielkanocnymi. Od 18 kwietnia ruszyły obroty. Poszybował też kurs - z 15 zł przed Wielkanocą do 38,5 zł 2 maja. W poniedziałek za akcję płacono 28,5 zł. Szansa na zwiększenie płynności pojawi się wraz z planowanym przez Best przejęciem Trzeciego Polskiego Funduszu Rozwoju (ma blisko 19 proc. kapitału i prawie 25 proc. głosów spółki).
Odbędzie się to poprzez przeniesienie całego majątku TPFR do Bestu w zamian za jego akcje z nowej emisji. Głównym właścicielem TPRF jest Marek Kucner - członek zarządu Bestu i Krzysztof Borusowski (samodzielnie ma 72,5 proc. kapitału i 79,2 proc. głosów). Co się stanie z pakietem własnych akcji przejętych przez Best? Możliwości są trzy: może je umorzyć, sprzedać wybranemu inwestorowi lub zrobić ofertę na rynku. Trzecia opcja rozwiązałaby problem z płynnością. Czy spółka ją wykorzysta? - Nie zastanawialiśmy się jeszcze nad tym - powiedział nam prezes.
Spółka, która w czerwcu ma zacząć windykować warte miliard wierzytelności zakupione od Kredyt Banku, nie popisała się wynikami za I kwartał (portfel jej wierzytelności jest wart ok. 200 mln zł). Zarobiła w tym czasie 0,7 mln zł, o ponad 0,5 mln zł mniej niż w tym samym okresie przed rokiem. W całym 2005 r. roku Best wypracował 6,25 mln zł zysku. Ile może być w tym roku - spółka nie prognozuje.