"To jest trudny rok. Nie możemy ustalić z góry wysokości wydatków na promocję w momencie, gdy jest duża konkurencja, jest na rynku nowy produkt. To może być oczko mniej niż 30% albo trochę więcej wzrostu, w stosunku do wcześniej planowanych wydatków rzędu 60-70 mln zł. Na pewno nie planujemy wzrostu wydatków na promocję o 300%, a takie komentarze się pojawiały" - powiedziała Rapaczyńska.
Między innymi w związku z tym, że nieznana jest jeszcze wysokość wydatków na promocję, zarząd Agory ujawni rekomendację dotyczącą skupu własnych akcji na 21 dni przed walnym zgromadzeniem spółki, zwołanym na 26 czerwca.
"Polityka dywidendowa Agory wygląda tak: 50 groszy dywidendy na akcję i co roku spółka zastanawia się czy dokonać skupu własnych akcji, a jeśli tak, to w jakiej wysokości. Rekomendację zarządu w tej sprawie podamy na 21 dni przed walnym zgromadzeniem" - powiedziała Rapaczyńska.
Dodała, że rekomendacja zależeć będzie też od wyników czytelnictwa za maj, które pozwolą na lepszą ocenę sytuacji na rynku dzienników.
"Rynek się poszerzył, ale pytanie, czy wzrosło współczytelnictwo, bo za sprawą niskiej ceny ludzie kupują po kilka gazet, czy też jest większa liczba osób czytających gazety" - powiedziała Rapaczyńska.