Giełdowa firma informatyczna ATM w niedługim czasie zawiąże z Monolith Films spółkę, która będzie zajmowała się dostarczaniem filmów abonentom telewizji kablowej i Internetu w formule VoD (Video on Demand, wideo na żądanie). - Nasz partner dysponuje bazą największych produkcji filmowych zarówno polskich, jak i światowego kina. My odpowiadamy za stronę technologiczną przedsięwzięcia - mówił Tadeusz Czichon, wiceprezes ATM.
Użytkownik będzie mógł zamówić "na swój telewizor" lub monitor komputerowy interesujący go film, np. za pomocą SMS-a, nie ruszając się z domu. Koszt projekcji będzie niższy od pojedynczego biletu kinowego. - W ofercie będą filmy równocześnie wyświetlane w kinach, a nawet przed premierą - zachwalał wiceprezes ATM.
T. Czichon nie chciał rozmawiać o finansowych stronach inwestycji. - Rynek, na który wchodzimy, dopiero się tworzy. Dysponujemy co prawda szacunkami co do możliwości jego rozwoju, ale wolelibyśmy ich nie ujawniać - stwierdził. ATM oczekuje, że pierwsze przychody z nowego segmentu działalności mogą, ale nie muszą, pojawić się pod koniec roku. - Najbliższe tygodnie poświęcimy na sprawy organizacyjne związane z powołaniem nowej spółki i rozmowy z operatorami telewizji kablowej i sieci telekomunikacyjnych - oznajmił T. Czichon. Nie ujawnił, ile pieniędzy ATM zaangażuje w nowe przedsięwzięcie. - Nie będą to na tyle znaczące sumy, żeby w razie niepowodzenia projektu mogły zachwiać naszą kondycją - wskazał. Ujawnił, że w ciągu kilku tygodni giełdowa spółka uruchomi kolejny (czwarty w tym roku) projekt inwestycyjny. - Tym razem będzie dotyczył firmy, która w krótkim czasie będzie w stanie generować przychody, które będą widoczne w naszym rachunku wyników - zakończył T. Czichon.