Wbrew zapowiedziom Urzędu Komunikacji Elektronicznej przetarg na wolne częstotliwości 1800 GSM nie został rozstrzygnięty. Jego wyniki poznamy najprawdopodobniej w poniedziałek.
Do rozgrywki stanęło trzech operatorów - Telefonia Dialog, Telekomunikacja Kolejowa oraz PTK Centertel. Dwie pierwsze firmy złożyły po dwie oferty na dwa pakiety - każdy z 33 kanałami. Trzecia była zainteresowana tylko jednym. Stawką były wolne częstotliwości dla telefonii komórkowej GSM 1800.
Jak zapowiedziała Anna Streżyńska, prezes UKE, na środowej konferencji, zwycięzcę przetargu powinniśmy poznać... wczoraj. Tak się jednak nie stało. - Nadal badam prawidłowość rozstrzygnięcia tego przetargu od strony formalnej, ponieważ mam wątpliwości, czy nie stwierdzono tam żadnych nieprawidłowości - powiedziała wczoraj A. Streżyńska. Jej zdaniem, to konieczne po tym, jak Urząd Konkurencji Elektronicznej wykrył nieprawidłowości w przetargu na WiMax i wszczął postępowanie o jego unieważnienie. Teraz musi przejrzeć całą dokumentację - czyli dokładnie 1201 umów. - Badam też, czy został zachowany warunek konkurencji, czy przeważyło kryterium cenowe. Muszę przeczytać całą dokumentację - dodała. Ostatecznego zwycięzcę na wolne częstotliwości dla telefonii komórkowej poznamy w poniedziałek, deklaruje Jacek Strzałkowski z UKE.
To już drugi przetarg na częstotliwość 1800 GSM. Oferty można było składać do 9 stycznia 2006 roku. Pierwszy unieważniono po tym, jak żaden z oferentów nie uzyskał wymaganej liczby punktów. Wówczas zgłosiły się: Polkomtel, Netia Mobile oraz PTK Centertel.